Ja też filozofowałem o szczepieniach, dokąd nie musieliśmy faktycznie podjąć decyzji. W życiu bym sobie nie darował, gdyby moje dziecko zachorowało na coś dlatego, że zrezygnowałem ze szczepienia i to właściwie zamyka temat. Czy robię do końca dobrze czy źle to nie wiem, bo nie jestem fachowcem i mam za małą wiedzę. Wiem natomiast, że to zbyt poważna sprawa, żeby bawić się we własne teorie na podstawie internetowych wpisów. Lekarze zalecają szczepienia
Komentarze (1)
najlepsze