W dupie mam takie apele. Wiele osób pracuje w Wigilię, wiele osób w Sylwestra czy inne "święta" i jakoś nikt nie płacze nad losem ich rodzin. Oni sami też zbytnio nie narzekają.
Najpierw płacz, że nie ma pracy, a później płacz, że trzeba pracować.
Nie chodzić do pubów, nie jeździć autobusami, ani taksówkami, nie tankować, w domu siedzieć i najlepiej przy świeczkach, co by w elektrowni nikt siedzieć nie musiał...
@hqvkamil: AKurat do klientow. Jezeli ludzie nie beda przychodzic do sklepow w wgilie czy niedziele to sklep bedzie wtedy zamkniety bo po co placic za pracownikow, prad, ogrzewanie jak i tak nikt nie przyjdzie i nie da CI zarobic.
Sklepy sa otwarte bo ludzie chca zeby byly otwarte.
Komentarze (11)
najlepsze
Najpierw płacz, że nie ma pracy, a później płacz, że trzeba pracować.
Zakop.
Znalazł się, cholera, wybrany naród handlowców!
Komentarz usunięty przez moderatora
Sklepy sa otwarte bo ludzie chca zeby byly otwarte.