Wpis z mikrobloga

@blackvanilla: Tattoo etiquette: "Zajebista kalkomania, nad morzem se zrobiłeś, mama nie krzyczy?"

Ale to prawda, jak ktoś coś #!$%@? wydrukuje,t o nie można się z niego śmiać. To kalectwo na całe życie, trzeba współczuć, ale pozwalać mu żyć ze świadomością, że ma fajny tatuaż.
@blackvanilla: Bez sensu.

No to chyba po to się ludzie tatuują, żeby zwracać nimi uwagę innych.

Więc jak ktoś ma tatuaż to pierwsze co robisz to mu się przyglądasz i pytasz, po co sobie zrobił/a, co oznacza, ile zapłacił/a, żeby się oszpecić.
@mayo: bo komuś się podoba tatuaż akurat w takim miejscu, a nie innym i niekoniecznie ma to związek z chęcią pokazywania go wszystkim wokół. to jest efekt uboczny :P