@XXX_Boris_Gromow_24cm_XXX: co prawda już widziałem instalacje, gdzie faza była na zółto-zielonym i inne ciekawostki. Ale takie rzeczy to powinno się wiedzieć po podstawówce.
@XXX_Boris_Gromow_24cm_XXX: raz montowaliśmy w starym sklepie nowe lampy, sklep wybudowany w latach 50. Na suficie trzy obsady pod jarzeniówki. A weź teraz takie kup, zabawa ze starterami. Więc idę zrywać stare oprawy. Lampy w rzędzie 1----2----3. Zasilane jednym kablem, wyjście z kabla przy oprawie 2. I zaczyna się cyrk. Kable czarne, taśma izolacyjna płócienna, nasączona gutaperką. Czyli coś co nie istnieje w sklepach od 30 lat. I tak, kabel z
@makgyvergaleriapl: faza na bolcu to często. Bo często było modtkowane uziemienie z zerem. Kable czarne, ktoś potem na puszce zamienił kable, ale już nie sprawdził. Tylko za coś takiego to powinien być kryminał, bo to prosi się o tragedię
@XXX_Boris_Gromow_24cm_XXX te egzaminy to tylko dla pracodawcy, że niby przepisy znasz i by nie miał odpowiedzialności jeśli coś się stanie. Każdy to zdaje
@XXX_Boris_Gromow_24cm_XXX: Oni tam żadnej odpowiedzialności nie mają, to rozdają te uprawnienia jak cukierki, byle fakturę im zapłacić. Kiedyś ściągnąłęm do firmy gościa na szkolenie-egzamin. Całość trwała 2 h, a egzamin zrobiliśmy jak się lampa od rzutnika przegrzała w połowie filmiku z hinduskim BHP. Egzamin wyglądał tak ze prowadzący czytał pytania i razem z nim zastanawialiśmy się nad odpowiedzią, po czym każdy zaznaczał właściwą.
@XXX_Boris_Gromow_24cm_XXX: "wymień przepisy regulujące pracę elektryczne" Całe szczęście podratowałem się budową różnicówki i skutkami działania różnych prądów na organizm xD
@przegro_pisarz: @paradoksik bo te wszystkie branzowe szkolenia i egzaminy to sa robione tak zeby kazdy debil to zdal, jak robilem na hdsy to tez byly pytania typu: czy mozna skakac z dzwigu, czy mozna opuszczac ladunek na kolege xD itp, a praktyczny polegal na ruszeniu zurawiem przod tyl.
Kumpel znowu jak se robil na zurawie samojezdne to nie mogli odpalic starej tatry xD to sie inspektor UDT zapytal po
dostałam bojowe zadanie i mam przygotować playlistę z hiciorami na wesele kumpeli i stresuje się jakby zależało od tego moje życie (mam na to 7 miesięcy a już spędza mi to sen z powiek)
Kiedyś ściągnąłęm do firmy gościa na szkolenie-egzamin. Całość trwała 2 h, a egzamin zrobiliśmy jak się lampa od rzutnika przegrzała w połowie filmiku z hinduskim BHP. Egzamin wyglądał tak ze prowadzący czytał pytania i razem z nim zastanawialiśmy się nad odpowiedzią, po czym każdy zaznaczał właściwą.
Całe szczęście podratowałem się budową różnicówki i skutkami działania różnych prądów na organizm xD
Kumpel znowu jak se robil na zurawie samojezdne to nie mogli odpalic starej tatry xD to sie inspektor UDT zapytal po