@Mega_Smieszek: Lepiej tak niż jak moja teściowa (62 lata) która uważa, że mamy rok 85, krajem rządzi PZPR, na ulicach grasuje "mylycja", nie ma problemów z mieszkaniami bo przecież wystarczy zgłosić się do Gminy to przydzielą lokal a tematów takich jak remont łazienki nie załatwia się przez wynajęcie projektanta, ekipy i zakupy w Castoramie tego, co się podoba tylko poprzez "załatwianie" materiałów i roboty po Zenkach, Mietkach i innych starych
62 lata to nie jest wiek żeby żyć w takiej odklejce.
@B0mblak: Tam jeszcze grubsze tematy idą, jak na przykład to, że w wieku ~40 lat wyprowadziła się od męża, nie ma mowy o rozwodzie bo co Bozia na to a sprawę tak ukrywa, że nawet jej siostry nie wiedzą, że zabrała dzieci i zostawiła pijaka 25 lat temu bo przecież wstyd się przyznać z takiego skalania sakramentu małżeństwa. Jak przyjeżdżają
@smk666 Rzeczywiście ciężki przypadek, zastanawia mnie skąd się takie biorą. Może to jakieś zaburzenie psychiczne? Przecież nie każdy na starość się tak odkleja a już na pewno nie w takim wieku
@B0mblak: Wydaje mi się, że to nie starość tylko taki charakter, że sama sobie tworzy wizję świata takiego, jaki pamięta z młodości. Najpewniej nie pomaga fakt, że większość roku siedzi za granicą zamknięta w jakimś domku na wsi ogarniając starych Niemców a jak przyjeżdża do Polski to na tę chwilę otacza się rówieśnikami o podobnym światopoglądzie co ona, co tylko utwierdza ją w tej zmyślonej bańce.
@smk666: Możesz spodziewać się ze Twoja żona będzie miała podobnie jak ona. Nie bez powodu kiedy wybiera się żonę to patrzy się jak wygląda jej matka i jaki ma charakter. Oczywiście nie jest to żadna reguła.
@Smartek: @dlaczego_michau O, jeszcze dorzucę, że nie ogarnia w ogóle idei pracy zdalnej i dla niej to, że jestem w domu oznacza, że mam ciągle czas. Miałem trochę śmieci garażowo-piwniczno-strychowych po poprzednich właścicielach do utylizacji, które ułożyłem na paletach przy bramie i przykryłem plandeką i trochę złomu (miedź, kocioł CO, zasobnik CWU) do wywiezienia po remoncie w kotłowni.
Była akurat u nas posiedzieć z wnukiem po czym przychodzi do
@smk666 masz cierpliwosc ( ͡°͜ʖ͡°) u mnie zostalaby poinformowana, ze jezeli zaprosila swoich kolegow do zabawy to niech teraz idzie sie z nimi bawic. Ja pracuje i nie mam na to czasu i mi nie przeszkadza
jezeli zaprosila swoich kolegow do zabawy to niech teraz idzie sie z nimi bawic
@dlaczego_michau: A przeszło mi to przez myśl ale akurat pilnowała mojego synka a żona była poza domem, więc tak czy inaczej byłbym zajęty czymś innym niż praca - jak nie przy robocie to przy niemowlaku. No i też dochodzi temat, że trzeba było gościom pokazać co jest do zabrania a co nie i ich przypilnować bo
źródło: temp_file9088400610681826169
PobierzLepiej tak niż jak moja teściowa (62 lata) która uważa, że mamy rok 85, krajem rządzi PZPR, na ulicach grasuje "mylycja", nie ma problemów z mieszkaniami bo przecież wystarczy zgłosić się do Gminy to przydzielą lokal a tematów takich jak remont łazienki nie załatwia się przez wynajęcie projektanta, ekipy i zakupy w Castoramie tego, co się podoba tylko poprzez "załatwianie" materiałów i roboty po Zenkach, Mietkach i innych starych
@B0mblak:
Tam jeszcze grubsze tematy idą, jak na przykład to, że w wieku ~40 lat wyprowadziła się od męża, nie ma mowy o rozwodzie bo co Bozia na to a sprawę tak ukrywa, że nawet jej siostry nie wiedzą, że zabrała dzieci i zostawiła pijaka 25 lat temu bo przecież wstyd się przyznać z takiego skalania sakramentu małżeństwa. Jak przyjeżdżają
Komentarz usunięty przez autora
Wydaje mi się, że to nie starość tylko taki charakter, że sama sobie tworzy wizję świata takiego, jaki pamięta z młodości. Najpewniej nie pomaga fakt, że większość roku siedzi za granicą zamknięta w jakimś domku na wsi ogarniając starych Niemców a jak przyjeżdża do Polski to na tę chwilę otacza się rówieśnikami o podobnym światopoglądzie co ona, co tylko utwierdza ją w tej zmyślonej bańce.
A tak jeszcze z innych
@dlaczego_michau:
Chciałbym, żeby to była tylko pasta.
@smk666: Możesz spodziewać się ze Twoja żona będzie miała podobnie jak ona. Nie bez powodu kiedy wybiera się żonę to patrzy się jak wygląda jej matka i jaki ma charakter. Oczywiście nie jest to żadna reguła.
@dlaczego_michau:
@Smartek:
Niestety, za krótko mieszkam blisko niej a przez pół roku tylko tyle udało się wyłapać. Pewnie kolejne atrakcje będą jak
O, jeszcze dorzucę, że nie ogarnia w ogóle idei pracy zdalnej i dla niej to, że jestem w domu oznacza, że mam ciągle czas. Miałem trochę śmieci garażowo-piwniczno-strychowych po poprzednich właścicielach do utylizacji, które ułożyłem na paletach przy bramie i przykryłem plandeką i trochę złomu (miedź, kocioł CO, zasobnik CWU) do wywiezienia po remoncie w kotłowni.
Była akurat u nas posiedzieć z wnukiem po czym przychodzi do
@dlaczego_michau:
A przeszło mi to przez myśl ale akurat pilnowała mojego synka a żona była poza domem, więc tak czy inaczej byłbym zajęty czymś innym niż praca - jak nie przy robocie to przy niemowlaku. No i też dochodzi temat, że trzeba było gościom pokazać co jest do zabrania a co nie i ich przypilnować bo