Wpis z mikrobloga

@Kotouak: Zabawne, że o to zapytałeś :) Tak, do "Midian" włącznie lubię. Potem jakoś zniknęli mi z radaru. Acz muszę przyznać, że jak byłem w ogólniaku i wyszła "Dusk... and Her Embrace" - byłem gotów się za nich dać pokroić, tak mi weszła ta płyta ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Mortadelajestkluczem: no też słuchałem ich dużo w liceum. Można powiedzieć, że to takie fasolki dla nastolatków xD
Ale w sumie muzyczka taka melodyjna, lekka. To ten scream Danniego był taki niby "ciężki" no ale też bez przesady.
Taki szybszy Nightwish, o (σ ͜ʖσ)
  • Odpowiedz
@Kotouak: Zapewne masz rację, natomiast mocno działali na mnie w momencie, że tak to ujmę, formacyjnym. Niezbyt często obecnie wracam, ale gigantyczny sentyment pozostał, być może nawet nie za samym zespołem, co za utraconą młodością i poznawaniem świata ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Mortadelajestkluczem: no mam podobnie. Ogólnie jak ma się te 15-17 lat i bujną wyobraźnię oraz ten melancholijno - wściekły pierwiastek, to taka muzyka jest jak znalazł. I pozwala dać upust emocjom i pozwala się przenieść do krainy fantazji. Zwłaszcza, że teksty Danni pisał po staroangielsku, tylko trzeba było przeczytać, bo przez ten skrzek gówno szło zrozumieć xD
  • Odpowiedz
  • 1
@Kotouak: Total racja. W sumie do dziś lubię wyjąć książeczkę z płyty i poczytać, uważam go za utalentowanego poetę, lubię jego neologizmy. Kupiłbym tomik, tylko nie wiem, czy jakikolwiek wydał. Oczywiście w czasach szczenięcych rozumiałem piąte przez dziesiąte z tej elżbietańskiej angielszczyzny ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 1
@Mortadelajestkluczem: protip - jak wrzucisz teksty Danniego do translatora, to wyjdzie Mickiewicz xD
Aż se włączę piosenkę o babie zjedzonej przez żabę
Her ghost on the frog xD
  • Odpowiedz