Wpis z mikrobloga

Kolejny mecz i znowu to samo, wygrywam 2:0, kończy się połowa i jakbym z innym graczem grał + moi piłkarze strzelają samobóje, wpuszczają bramki jak brązowe karty - mecz konczy się przegraną. Chłop na 3 strzały ładuje mi 3 bramki. Nie warto w tej grze prowadzić tak nisko, bo sytuacja się obraca o 180 stopni.
#fut
  • 2
  • Odpowiedz