Wpis z mikrobloga

Ja byłem i zmęczył mnie strasznie. Słychać sama stopę perkusji, jest zdecydowanie za głośno i łeb pęka. Off zdecydowanie lepszy, mimo że też nie byl petarda dzwiekowa.

Najlepszy jest Golden Hair z pitchforku albo plyta 2017 z kexp.

Oba koncerty rozczarowały, ale ten w Warszawie strasznie.
wrażenia ofc superaśne :3

a co do offa to hmmmmm ciężko mi odpowiedzieć bo samotny wypad do kato na zajebiście normicką imprezę był dla mnie generalnie niezbyt miłym doświadczeniem ;// plus okazało się że istnieją ludzie duuużo bardziej walnięci ode mnie i nie udało mi się zająć miejsca w pierwszym rzędzie xd :/// a to które zająłem okazało się wyjątkowo #!$%@? bo stanąłem akurat za jakimś klocem wielkim szerokim a w lewo
Słychać sama stopę perkusji


Ej to jest chyba to co spieprzyło mi nagrania xd ;/
Na żywo wgl niczego takiego nie czułem a na nagraniach na pierwszy plan przebija się rytmincze stukanie donośne :/
Myślałem że to zasługa telefonu ale twój komć robi mnie myśleć
Chociaż tel też swoje #!$%@?ł i momentami to jest ewidentnie jakiś przester/clipping no takie pierdzenie ._.

@NapTooR:
znam Slowdive i szanuje i jest na mojej liscie do posluchania większego (lubie shoegaze)


bardzo lewilnie :3

uwazam ze kiedys bylo jeszcze gorzej


eh nwm swego czasu tag nawet żył trochę a potem zniknęła większość content-creatorów :c

@njdnsjdnjs: