Wpis z mikrobloga

Moja prognoza, gdyby obecnie wyniki sondażowe utrzymały i potwierdziły się na wyborach:
1) Konfederacja aż do dnia wyborów będzie chować radykałów i katolicki zamordyzm do szafy, kreować się na partię fajnych libków i wyślizgiwać od jakichkolwiek deklaracji na temat ewentualnej koalicji z PIS. Gdyby faktycznie ta nowa liberalna twarz Konfy była prawdziwa, to nie odeszłoby z niej 3 najbardziej liberalnych a najmniej zamordystycznych posłów (Dziambor, Sośnierz, Kulesza), którzy zorientowali się że to nie jest liberalny projekt.
2) Po wyborach z ciężkim sercem stwierdzą, że w polityce jednak trzeba być realistą i nie mogą zmarnować szansy by zrealizować choć część swojego programu. Wejdą w koalicję z PIS, oficjalnym powodem będzie wspólna obrona polskiej twierdzy przed lewactwem, gejami, Unią, aborcjonistami czy jakiego tam wroga sobie wymyślą. Nieoficjalnie oczywiście połączy ich dostęp do koryta, czyli szlak wytyczony przez Andruszkiewicza.
3) Mentzen uważa się za jakiegoś genialnego gracza który rozgryzł politykę, ale Kaczyński wyrucha swojego nowego koalicjanta przy pierwszej nadarzającej się okazji i Konfa skończy jak Kukiz'15 albo Porozumienie Gowina.

Zobaczymy, czy się sprawdzi.
#polityka #neuropa #4konserwy #konfederacja #pis
lewoprawo - Moja prognoza, gdyby obecnie wyniki sondażowe utrzymały i potwierdziły si...

źródło: cd0e6159-6e2b-4eeb-99d8-ab68ac77415f

Pobierz
  • 43
  • Odpowiedz