Wpis z mikrobloga

@SpoconyBambik: Nie do końca o to chodzi. Po prostu instalowanie systemu operacyjnego na karcie to średni pomysł, bo bardzo szybko ją zajedziesz. Gra jest instalowana raz, pliki siedzą, są odczytywane i to jest OK. Natomiast OS robi masę małych zapisów i odczytów w każdej chwili. Ciągle coś zapisuje na dysku i to zużywa kartę w szybkim tempie. Nie ma znaczenia, że nie będziesz grał. Większa baza danych też zajedzie kartę w
@TheOneWhoKnocks: grałem tylko w forza horizon 4 oraz euro truck simulator 2.
Nie dość, że sam system chodzi zauważalnie wolniej na karcie niż linux na dysku nvme, to wszystko ściąga się wolniej (powodzenia w ściąganiu coda, który ma ponad 100 giga, karta wyjdzie z tego Decka i ucieknie), system coś mieli w tle, taki ets2 działa gorzej niż na steamos, karta zwyczajnie nie wyrabia, a szybszej nie ma sensu ładować do
@TheOneWhoKnocks: Powodzenia. Ja ze 3 lata temu zarżnąłem szybko dobrego pendrive'a przez postawienie na nim FreeBSD. Może dokonał się jakiś przełom w pamięci flash, kto wie :) Redditowi za bardzo bym nie ufał, co by nie było - Steam Deck ma dopiero nieco ponad pół roku, więc problemy jeśli mają wystąpić, to jeszcze nie zdążyły wyjść. Tutaj kilka cytatów z superuser:

Assuming the motherboard supports booting an OS from an SD
@planarize steam deck jest już od kilku miesięcy
Jak wpisuje na jutube że sd został zniszczony przez windows, nic nie wyskakuje
Jest natomiast kilka filmów które mówią o zniszczonych kartach przy normalnym użytkowaniu na steam os
Zależy od karty i szczęścia
Nie przejmowałbym się tym problemem zbytnio