Wpis z mikrobloga

@Niebadzlosiem: po aborcji problem znika. Nie istnieje nic takiego jak aborcja prawna bo aborcja to zabieg medyczny, nieważne ile razy będziecie używać tego zwrotu.

Gdy rodzice zrzekają się dziecka to płacą za nie podatnicy i oni już nie mogą się zrzec. Jak wpadłeś na ten wspaniały pomysł, że lepiej jak obcy ludzie będą płacić za obce dziecko niż ci którzy je zrobili? Czy ja też moge podpisać "aborcje prawną" i
  • Odpowiedz
@Pierorzek: Chodzi mi o faceta. Laska chce dziecka, facet nie. Składa pismo że domaga się aborcji, laska mówi że chce urodzić. Laska rodzi bo sobie tak umyślała, facet nie płaci alimentów i laska jest samotną matką i sobie musi poradzić bo tak se wymyśliła mimo że mogła usunąć jak jej facet sugerował.
  • Odpowiedz
@Niebadzlosiem: a co jeśli kobieta nie chce dziecka facet obiecuje, że wyjmie na czas ale nie zdążył. Przekonuje dziewczynę, że poradzą sobie, będzie w stanie utrzymać ją i dziecko, wezmą ślub, założą rodzinę. Dziecko się rodzi, facet znika, dziewczyna zostaje sama z kaszojadem. Czy dziewczyna też może oddać dzieciaka i przestać na niego płacić?
  • Odpowiedz
no wlasnie wiec tak samo po co aborcja


@calinowski: co? Aborcja służy do tego, żeby przestać byc w ciąży. Mam nadzieję że pomogłem.
Obecnie polskie władze ograniczają prawo do aborcji. Natomiast nikt nie ogranicza prawa do uprawiania seksu.
Mem jest tylko efektem frustracji autora i jesli mu pomógł to dobrze. Ale musimy sobie zdawac sprawę, że to straszne głupoty.
  • Odpowiedz
@Tymajster xD po co zabijać? Aby ktoś nie żył. Proste Prawo do uprawiania sexu nikt nie zakazuje, ale pomimo tylu kampanii i środków antykoncepcyjnych zalicza się wpadkę że trzeba iść się skrobać, to kek z ludzi xD
  • Odpowiedz