@chrupek18: Źle wybrane studia -> wyjazd za granicę w poszukiwaniu pracy -> porażka -> 7 lat walki z depresją -> powolne odzyskiwanie kontroli nad życiem. Heh.
@chrupek18: O to zupełnie o mnie. W wieku 29 lat zacząłem wychodzić z depresji (której nikt nigdy nie zdiagnozował, a serio szukałem pomocy o co chodzi przez lata). Teraz mam 32 i w sumie w tym miesiącu można powiedzieć, że ustawiłem sobie życie (zaręczyłem się, w końcu zacząłem zarabiać bardzo fajne pieniądze). Lepiej późno niż wcale.
I tak oto udało się dotrzeć do #seattle! Dziś wynająłem auto i ruszyłem w drogę powrotną do San Diego skąd mam lot Do Europy. Jakimś cudem za najtańszy wynajem dali mi mini vana z 7 siedzeniami. Koszt wynajmu to ok $180 za 6 dni plus ubezpieczenie. I okazało się że da się złożyć siedzenia i schować do schowka w podłodze więc mogę elegancko spać w aucie cały wyprostowany. A
Nie wiem co gorsze :/
Komentarz usunięty przez autora
@lubiacy_beton: ale po co? xD
Warto też nie wstydzić się porażek i jeśli się jest w takiej sytuacji do skontaktować się z psychiatrą - ci ludzie naprawdę pomagają.
musisz latem chodzic w dlugim rekawie?