Wpis z mikrobloga

@oscar38: aby bractwo św. Piusa X go przyjęło to musiałby uznać ważność sakramentów. Dla niego jedyna droga to już tylko sede vacante. Podobnie jak w przypadku jego ojca duchowego... przyszłego biskupa.
@Lukasz88GW: on wyraźnie nie chce mieć nikogo, żadnej konkretnej struktury nad sobą, oprócz może jakichś efemerycznych Resistance Williamsona, ale Williamson podobno go olał.
Więc dostał z plaskacza, bo Bałembe Williamson przyjął.
on jest dokładnie taki sam jak bpa Williamson - nie jest w stanie uznać żadnego zwierzchnika. Bodaj Benedykt XVI powiedział o Williamsonie, że on nigdy nie słuchał się żadnego papieża. I to w sumie prawda, bo z anglikanizmu przeszedł do FSSPX.