Wpis z mikrobloga

Hej Mirki, jadę na ślub i wesele z moim niebieskim paskiem, ale w sumie mamy dylemat, czy coś dawać i jeśli tak, to co takiego. On pary nie zna, ja widzę się z nimi raz w roku jak nie rzadziej i jedziemy w sumie jako osoby towarzyszące mojemu ojcu. Czy dać zatem jakieś kwiaty a tata wręczy główny prezent, czy raczej powinniśmy też coś osobno przedsięwziąć? Sama tego nie ogarniam i nie znoszę ;_;

#sluby #niebitcoin #niedogecoin #siedzipyta #chodzciewszyscy #kiciochpyta
  • 34
  • Odpowiedz
@Siedzi: Mogę Cię zapewnić, że para młodych będzie liczyć na $, ale jak ledwo co ich znasz to nie ma się co wypluwać z kasy. Są dla Ciebie rodziną czy nie?
  • Odpowiedz
@Siedzi: ja zwykłam dawać na wesela srogie, ładnie wydane książki kucharskie. Za bukiet zapłacisz z 60 zł, a wystarczy, że dołożysz drugie tyle i para będzie miała ładną pamiątkę, z której przy okazji może kiedyś skorzysta (a nie wyrzuci do śmietnika po 2 tygodniach). Nieprzesadnie zobowiązujące, a z drugiej strony użytkowe.
  • Odpowiedz
@Siedzi: Najlepiej zrób tak jak @Felonious_Gru napisał, według mnie najbardziej słuszna decyzja jeśli to Twój kuzyn. Jak zaprosisz ich na własny ślub chyba, że już miałaś to się zwróci. Rodzina to rodzina.
  • Odpowiedz