Wpis z mikrobloga

@Brazylia: Zaraz się zlecą chińskie onuce płaczące za jakąś urojoną r--ź w Nankinie.

W skrócie: jakiś chiński generał kazał używać cywilów jako żywych tarcz, gdy zaczęli ostrzeliwać Japończyków, którzy w odpowiedzi na atak otworzyli ogień – ot cała 'r--ź'.
  • Odpowiedz
@Katsukyun: iks kurna de typie, Japonia to zbrodniarz wojenny, ma krew na rękach setek tysięcy niewinnych chińczyków, a to tylko niewielka część ich zbrodni ( ͡° ͜ʖ ͡°) ale tak to jest jak się wiedzę o świecie czerpie z anime
  • Odpowiedz
@myk-myk-myk: Chińczyk chińczykowi chińczykiem – jak mówi stare chińskie przysłowie. Zbyt dobrze znam historię tego regionu żeby nie ufać, co oni tam sobie p------ą. Japonia chciała wyświadczyć im przysługę, a oni i tak obudzili się stanowczo zbyt późno.

Partia Chin nie bez powodu nie ma pretensji o II WŚ w porównaniu do ciemnego chińskiego ludu. Oni wiedzą, co tam się o----------o na długo przed wyzwalaniem Azji spod jarzma białego okupanta
  • Odpowiedz