Wpis z mikrobloga

@SiemaNagor: miał taki zapis w kontrakcie, że jak dostanie większy hajs to pójdzie i z tego skorzystał. Kolumbijczyk był na drafice w KOVO, ale w pierwszym rzucie się nie dostał, więc pewnie czekał, aż któryś się wykruszy i wskoczył, za nieporównywalnie większy hajs.

Kapica przynajmniej pogra.
  • Odpowiedz