Wpis z mikrobloga

https://nerdheim.pl/post/recenzja-komiksu-jessica-jones-fioletowa-corka/

Rozczarował mnie nowy (choć odgrzany) kierunek fabularny tej serii, ale sam poziom realizacji pomysłów jest przynajmniej zadowalający. Następcy kultowego Alias póki co nie schodzą poniżej pewnego poziomu i nawet jeśli jest to poziom jedynie zachowawczego, sumiennie wymuskanego standardu, to zdecydowanie nadal górna półka skostniałego regału z superhero. Dobra propozycja nie tylko dla miłośników postaci, ale i ogólnie tych nielicznych uparciuchów, którzy z jakiegoś powodu nadal lubią trykoty i to jak te komiksy wykorzystują (tym razem sprawnie) trudną tematykę do wywoływania emocji. Fioletowa Córka dostarczy im tylko kolejnych argumentów do trwania w tym zaprzeczeniu trywialności spandeksowej tematyki. Mam nadzieję, że nikt nie weźmie tej elitarystycznej parafrazy na poważnie.
Recenzja komiksu Jessica Jones: Fioletowa córka
#komiks #komiksy #nerdheim
źródło: comment_162040867392FX3AOdNGWmpElENqIWRr.jpg