Wpis z mikrobloga

https://www.yafud.pl/45758/ Pojechałam z córką robić #zakupy spożywcze do hipermarketu. Zostawiłam w domu komórkę i mąż desperacko próbując się ze mną skontaktować zadzwonił do punktu informacyjnego w galerii handlowej i poprosił o wywołanie mnie przez interkom bo "to sprawa życia lub śmierci". Co było tak niesamowicie ważne? Chciał się upewnić, że piekarnik, w którym piecze się jego ulubione ciasto wyłączy się automatycznie. Pomyśleć, że na co dzień umówienie dzieciaków do fryzjera czy lekarza jest dla niego niemożliwością, bo podobno się wstydzi. #yafud #fail