Wpis z mikrobloga

@spanko: Dramat to są zarobki a nie ceny mieszkań. Czy rybek samochodowy również powinien być uregulowany ? Przecież taka dobrze wyposażona octavia to jakieś 150k. Mieszkanie to w większości miast (prócz największych) jakaś dwukrotność - 300k. Tak można by w nieskończoność. Dopóki ludzi stać, dopóty będą drogie.
  • Odpowiedz
@Yurakamisa: Tak tyle, że w starych po ruskich blokach. Nikt oprócz tej biedniejszej części Niemców nie chce tam mieszkać - wierz ki ty też byś nie chciał.
  • Odpowiedz
@Purple: Jednak dla studenciaków itp zapewne dość dobre rozwiązanie. Dodatkowo z tego co kojarze to np Berlin zakładał nacjonalizację mieszkań jeśli ktoś tam ma powyżej 1k mieszkań. Więc rynek mocno regulowany a raczej tam jest lepiej niż u nas.
  • Odpowiedz
@Ranger: chodzi o ogólny problem wzrostu cen na mieszkaniach, bez żadnego uzasadnienia. Popyt inwestycyjny, fundusze, podnoszą ceny mieszkań bez jakichkolwiek podstaw. Na podobnej zasadzie, jakiś zagraniczny fundusz mógłby wykupić całą wodę do picia. Gdzie sprowadzanie jej kosztowałoby 200-300 zł/l. Wolny rynek, woda dla bogaczy, ścieki i kałuże dla biednych. Czy to ma sens? Niezbyt, szczególnie że istnieje jakaś piramida potrzeb.. gdzie raczej dach nad głową nie jest dobrem luksusowym.
  • Odpowiedz
kwestia mieszkań to jedna z niewielu, gdzie państwo powinno zrobić jakies regulacje, bo to jest dramat


@spanko: To niech państwo lepiej sprawi, by opłacało się inwestować w cokolwiek innego niż w nieruchomości.
  • Odpowiedz
kwestia mieszkań to jedna z niewielu, gdzie państwo powinno zrobić jakies regulacje, bo to jest dramat


@spanko: Może nie w kwestii kosztu bo tutaj to nie da się chyba doraźnie zatrzymać wzrostu cen. Dotychczas państwo w tej materii to działało bardziej ku wzrostom :D Aaaaale co byłoby dobre to uregulowanie zagęszczenia bloków i jakiejś minimalnej ilości terenu zielonego- tak by nie zabetonować do reszty tych osiedli..
  • Odpowiedz
To że ten komentarz jest najwyżej plusowany jest przerażające. Ja rozumiem, że wykop coraz bardziej szoruje po dnie, ale nie plusujcie takich wysrywów.


Masz rację. W rzeczywistości kwestia mieszkań to jedna z WIELU, gdzie państwo powinno zrobić jakies regulacje, bo to jest dramat
@LibertyPrime:
  • Odpowiedz
@Logan00: Ona ma na myśli tzw. TBS

Towarzystwa Budownictwa Społecznego (TBS) mogą być alternatywą dla osób, które nie dysponują środkami na zakup własnego mieszkania. Ich celem jest umożliwienie osobom średnio i mało zamożnym pozyskanie takich nieruchomości. Zadaniem TBS jest bowiem budowa mieszkań czynszowych i udostępnienie ich w użytkowanie na podstawie najmu.

Funkcjonowanie Towarzystw nie było by możliwe bez wsparcia z państwowej kasy. Bank Gospodarstwa Krajowego przyznaje im bowiem preferencyjne kredyty na
  • Odpowiedz
@Yurakamisa: Generalnie to nie jest lepiej. Mam okazje współpracować z Niemcami na codzień (międzynarodowe korpo). U nich kształtuje się to tak jak u nas - mieszkania kosztują dużo lub mało w zależności od miejsca w którym mieszkasz. Pod takim Berlinem jest np Poczdam - tam jest całkiem sporo takich bloków o których piszesz i cena za wynajem jest żadna, bo nikt nie chce tam mieszkać. I to nie tylko ze względów
  • Odpowiedz