Aktywne Wpisy

feenszi +7

psycha +12
Naszła mnie fala smutku, że zawsze będę sam i jestem już za stary, żeby zmienić coś w swoim życiu.
Zastanawia mnie, czy w okolicach trzydziestki i wyżej, więc wieku dorosłego, czy ludzie potrafią jeszcze zakochiwać się szczerym i czystym uczuciem, czy może to jest już taki wiek, że liczy się tylko zimny bilans zysków i strat, mniej lub bardziej uświadomiony. (Nie mam na myśli romansów, bo te na pewno mogą być bardzo
Zastanawia mnie, czy w okolicach trzydziestki i wyżej, więc wieku dorosłego, czy ludzie potrafią jeszcze zakochiwać się szczerym i czystym uczuciem, czy może to jest już taki wiek, że liczy się tylko zimny bilans zysków i strat, mniej lub bardziej uświadomiony. (Nie mam na myśli romansów, bo te na pewno mogą być bardzo





Radość piłkarzy Borussia Monchengladbach po końcowym gwizdku meczu Inter-Szachtar. Prawdziwa radość to chyba jedna z lepszych rzeczy w sporcie :)
Ciekawsze ujęcie :D
Z historii futbolu wiem że Mynszegladbach to był latach 70 przekozacki klub. 5 mistrzostw Niemiec, finalista Pucharu Europy, dwukrotny zdobywca Pucharu UEFA. Mnóstwo innych sukcesów.
Czasami zazdroszczę takim prawdziwym fanom na dobre i na złe. Twój klub jest na szczycie a później długi okres posuchy. Po 50 latach jak już jesteś dziadkiem, oglądasz z wnukami jak klub się odradza i nawiązuje w jakiś sposób do najlepszych lat.
Komentarz usunięty przez autora