Wszędzie gdzie tylko się pojawiam i mówię otwarcie o moim problemie z wyglądem ludzie odpowiadają: "ee tam przesadzasz". Przykładem jest m.in to że gardzicie moimi problemami na tagu, pisząc że płaczę, bo jeszcze mnie żaden chad nie chciał i że przecież nie może być ze mną tak źle. To jest kłamstwo! Sami dobrze wiecie jak wygląda życie romantyczne kobiet na początku 20 roku życia a jak wygląda moje. Coś musi być na rzeczy. Nie siedzę tu z wyboru, po prostu innego miejsca dla mnie nie ma. Proszę mnie nie deprecjonować. #przegryw
@Still22lvlCrock: no są w związkach, są adorowane, mają jakieś doświadczenie, chodzą na randki itd. Moje doświadczenie jest totalnie zerowe. Nawet ze mną chłopacy gadać długo nie chcą. Jak sobie posłuchasz historii innych ludzi np. takie wrzucanie kogoś do friendzone to w moim przypadku to nie było nigdy możliwe bo ja nawet bliższych przyjaciół/znajomych nie miałam
@dolarstach: nie chodzi mi o ruchanie w tym przypadku, ale chociaż jakiekolwiek minimalne zainteresowanie ze strony płci przeciwnej. Ja nawet na studniówkę nie miałam z kim pójść i moja wychowawczyni siłą zmuszała takiego jednego żeby ze mną poszedł xd To jest krwa dramat.
@dupa_karuzela: myślę, że te co nie chodzą po imprezach/klubach, czyli te spokojne dziewczyny, to też nie mają jakichś wielkich doświadczeń. A ty w dodatku mówisz, że nie masz znajomych, więc nie wkręcisz się na żadną domówkę gdzie mogłabyś poznać jakiegoś Alvaro. Wyjdź do ludzi ( ͡°͜ʖ͡°)
@dupa_karuzela: jak ty chyba zaraz od razu go usunęłaś, co ty chciałaś randkę na zawołanie? Jeszcze pewnie założyłaś go z tym swoim negatywnym nastawieniem, że tinder to gowno (co jest w sumie prawdą xd). Lepiej pochwal się ile miałaś par.
Przykładem jest m.in to że gardzicie moimi problemami na tagu, pisząc że płaczę, bo jeszcze mnie żaden chad nie chciał i że przecież nie może być ze mną tak źle.
To jest kłamstwo! Sami dobrze wiecie jak wygląda życie romantyczne kobiet na początku 20 roku życia a jak wygląda moje. Coś musi być na rzeczy. Nie siedzę tu z wyboru, po prostu innego miejsca dla mnie nie ma. Proszę mnie nie deprecjonować.
#przegryw
Moje doświadczenie jest totalnie zerowe. Nawet ze mną chłopacy gadać długo nie chcą.
Jak sobie posłuchasz historii innych ludzi np. takie wrzucanie kogoś do friendzone to w moim przypadku to nie było nigdy możliwe bo ja nawet bliższych przyjaciół/znajomych nie miałam
Wygląda jak twój nick?
Ja nawet na studniówkę nie miałam z kim pójść i moja wychowawczyni siłą zmuszała takiego jednego żeby ze mną poszedł xd
To jest krwa dramat.