Wpis z mikrobloga

Mam bardzo podobny podobny problem, bo tez jestem na etapie zakupu oczyszczacza. Tylko mam wrażenie że ta Klarta to jest niestety chyba nachalnie promowany model. Parametry ma na papierze znakomite, wręcz lepsze niż 2x droższe oczyszczacze. Jakos mi to wręcz nie pasuje.
  • Odpowiedz
@wykopowy_on: Dzięki!
Przy czym cały czas odnoszę dziwne wrażenie, że coś mi tu nie gra. Czytając opinie sporo osób pisze, że Klarta potrafi (według czujnika) oczyścić pomieszczenie do 0 2.5PM w kilka minut. Dodatkowo pojawiają się informacje, że to może być delikatnie zmieniony oczyszczacz Milla Home.
Ja się poważnie zastanawiam czy jest sens kupować urządzenie w okolicach 700 złotych (Klarta czy Xiaomi), czy po prostu takie urządzenie będzie realnie
  • Odpowiedz
@jasamek: Faktycznie wyglądają identycznie, nawet czytałem, że filtry można używać zamiennie. Tylko Klarta jest podobno przerobiona pod warunki polskie i jest wydajniejsza.

Na oku mam tez tańsze modele - takiego Sharpa bez czujnika, ale ze sprawdzoną jonizacją za ~600zł - też ciekawy wybór, jeżeli nie zależy komuś na trybie auto, albo ma czujnik
  • Odpowiedz
@jasamek hehe, też właśnie szukam oczyszczacza i zobaczyłem, że ten jest wszędzie wysoko w rankingach, ma też materiały sponsorowane w gazetach, co zapaliło we mnie lampkę ostrzegawczą. Kupiłeś go ostatecznie?
  • Odpowiedz
@AlexBrown Dobrze sobie przypomnieć stare czasy, czyli posty sprzed 6 lat:) Kupiłem ostatecznie klasyk czyli Xiaomi Mi Air Purifier 4. Działanie moim zdaniem ciężko ocenić, wierzę że coś daje. Klarta jest moim zdaniem zbyt nachalnie promowana i nie mnie bardzo zraziło.
  • Odpowiedz