Wpis z mikrobloga

zawsze jak widzę takie gazetki, to zastanawiam się jak dochodzi do zakupu. Czy ktoś mówi pełny tytuł, jak gdyby nigdy nic, czy jakoś inaczej... I co wtedy czuje xD


@Ko1eszk4: Już sobie wyobrażam jak do kiosku podchodzi taki Janusz z wąsem i mówi:

Dobry Pani Grażynko! Poproszę gazetę WŚCIEKŁE CIPY - te tutej, co na zielonym tle pisze WŚCIEKŁE CIPY


xDDDDDD
  • Odpowiedz