Wpis z mikrobloga

https://bezprawnik.pl/ciri-yeneffer-wiedzmin-aktorka-netflix/
Kolejny tekst o tym "fani niech siedzą cicho i absolutnie niech się nie wtrącają, każda decyzja twórców jest nieomylna i najlepsza" xD Dalej tylko lepiej, autorka dobiera sobie obsadę "mają być czarni i azjaci" a fani którzy chcą zgodności z oryginałem są nietolerancyjni...
Mam nadzieję że taki sam tekst powstanie przy okazji kolejnej dramy o wybielanie postaci, chociaż w to szczerze wątpię.

  • 9
  • Odpowiedz
@Slavonlorden zgodności z oryginałem? czemu osoby, które #!$%@?ą takie głupoty, nie pomyślą o tym żeby faktycznie ten oryginał sprawdzić to wszystko koliduje tylko i wyłącznie z waszym wyobrażeniem na temat prozy sapka, chcecie klimat z gry ściągnięty 1 do 1, a to że ich decyzje nie kłócą się z oryginałem przekłamujecie, bo jak to tak nieslowiansko w każdym calu, przecież w grze to
  • Odpowiedz
@zapoznalem2: Ekhm:

"Fringilla nie zaczerwieniła się. W ciągu minionych trzech miesięcy udało jej się wyprodukować magiczny krem działający na naczynia krwionośne. Dzięki kremowi rumieńce nie biły na twarz, choćby nie wiedzieć jaki był wstyd. (...) Loża - za wyjątkiem bladej jak trup Fringilli Vigo - pokiwała głowami"

Nie, żeby akurat czarna Fringilla była jakimś dramatem. A Tobie co wychodzi ze sprawdzenia oryginału?
  • Odpowiedz
@Jan_K xD mówiąc o sprawdzaniu oryginału miałem na myśli to, że świat przedstawiony nie jest tak słowiański jak rasiści sobie przyswoili - adaptacja nigdy nie będzie w pełni wierna, nie musi być, szczególnie jeśli chodzi o cecgy wewnętrzne bohaterów xD

to że akurat jedna z blizn geralta będzie po prawej stronie, a nie po lewej, nie ma żadnego znaczenia, cała dyskusja polega na tym czy czarnoskórzy aktorzy powinni grać w tym świecie,
  • Odpowiedz
@zapoznalem2: Czyli jednak koliduje, ale to przecież adaptacja, a więc może...

Zresztą nie zamierzam się kłócić, w sumie się zgadzam i do Nilfgaardu można wsadzić czarnoskórych, rozwaleniem spójności świata byłyby losowe czarnoskóre osoby w Królestwach Północy. Natomiast myślałem, że masz może jakieś książkowe argumenty, bo co rusz pojawia się ktoś, kto mówi, że przecież w książkach byli czarnoskórzy tu, czy tam tylko potem nikt nie znajduje cytatów.
  • Odpowiedz
@Jan_K nie widziałem, że ktoś mówi, że byli czarnoskórzy, sam też tak nigdy nie powiedziałem

ale świat jest skonstruowany tak, że kolor skóry nie ma znaczenia i postacie nie są opisane przez ten pryzmat, równie dobrze można sobie wyobrażać że niektóre postacie są czarne i nic ti nie zmienia, świat nie traci na klimacie i wiarygodności, w większości przypadków (oprócz postaci które są opisane jako blade) nie jest to odbiegające od opisanych
  • Odpowiedz
@zapoznalem2: Dla mnie jednak świat traciłby na wiarygodności, gdyby gdzieś losowo w wiosce w Redanii, czy Temerii pojawiał się murzyn. Bo wraz z tym pojawiłoby się kilka pytań - skąd on się wziął? Dlaczego ludzie o rasistowskim nastawieniu wszelkich innych nagle nie zwracają uwagi na kolor skóry? Albo inną opcją byłoby to, że z wątku rasizmu wobec elfów, krasnoludów itp. zrobiono by w serialu wątek rasizmu ze względu na kolor skóry,
  • Odpowiedz
@Jan_K myślę że kiedy dookoła latają mutanci, krasnoludy, elfy, niziołki, dopplery to kolor skóry rasistom nie przeszkadza, ważne że jest

zgadzam się z tym, że kolor skóry mimo wszystko powinien mieć sens, a nie być rozrzucony miksem po krainie, ale to w filmie łatwo przecież zrobić
  • Odpowiedz
myślę że kiedy dookoła latają mutanci, krasnoludy, elfy, niziołki, dopplery to kolor skóry rasistom nie przeszkadza, ważne że jest


@zapoznalem2: Na mój gust to właśnie nie bardzo. Chłop-analfabeta nie chodził przecież do szkoły, żeby wiedzieć, że on i jakiś murzyn to jedna rasa, a z jeśli chodzi o wygląd zewnętrzny to ten murzyn może się bardziej różnić od chłopa niż np. półelf.
  • Odpowiedz
mówiąc o sprawdzaniu oryginału miałem na myśli to, że świat przedstawiony nie jest tak słowiański jak rasiści sobie przyswoili


@zapoznalem2: A gdzie ja coś pisałem o słowiańskości? Wiedźmin jest europejski i również są w tym słowiańskie elementy co w tym złego? a książki przeczytane po dwa razy.
  • Odpowiedz