@aloszkaniechbedzie: też to uwielbiałem do czasu gdy zacząłem codziennie trzaskać 100km (do pracy i z powrotem) z czego połowa w korkach. Nie zmienia to jednak faktu, że kocham mojego peżocika i w nocy lubie sie nim po mieście pobujać z fajną muza ;3
@aloszkaniechbedzie i te uczucie gdy po długim czasie jeżdżenia autem wsiadasz do autobusu i jednak okazuje się że nic się nie zmieniło i wszędzie pełno patologi i meneli
@Papierosek_po_samobojstwie: Tak xD chociaż ja ci powiem, że mimo posiadania auta i tak z ztm czasem korzystam, swego czasu często wyjeżdżałam na weekend blabacarem i trzeba było na ustawkę dojechać, na szczęście ten etap za mną ale teraz, a to do przyjaciółki na piwko, a to gdzieś do ścisłego centrum Wawy na jakieś zajęcia też autem się nie pcham, i tak, ##!$%@? jakiś smród czy coś, ehhh tyle lat się tłukłam
2...
chociaż ja ci powiem, że mimo posiadania auta i tak z ztm czasem korzystam, swego czasu często wyjeżdżałam na weekend blabacarem i trzeba było na ustawkę dojechać, na szczęście ten etap za mną
ale teraz, a to do przyjaciółki na piwko, a to gdzieś do ścisłego centrum Wawy na jakieś zajęcia też autem się nie pcham, i tak, ##!$%@? jakiś smród czy coś, ehhh
tyle lat się tłukłam