Wpis z mikrobloga

@aloszkaniechbedzie: też to uwielbiałem do czasu gdy zacząłem codziennie trzaskać 100km (do pracy i z powrotem) z czego połowa w korkach. Nie zmienia to jednak faktu, że kocham mojego peżocika i w nocy lubie sie nim po mieście pobujać z fajną muza ;3
  • Odpowiedz
@Papierosek_po_samobojstwie: Tak xD
chociaż ja ci powiem, że mimo posiadania auta i tak z ztm czasem korzystam, swego czasu często wyjeżdżałam na weekend blabacarem i trzeba było na ustawkę dojechać, na szczęście ten etap za mną
ale teraz, a to do przyjaciółki na piwko, a to gdzieś do ścisłego centrum Wawy na jakieś zajęcia też autem się nie pcham, i tak, #z------------------m jakiś smród czy coś, ehhh
tyle lat się
  • Odpowiedz