Wpis z mikrobloga

@Rimfire: Za to pracownicy stacji benzynowych i marketów przy dworcowych mogą organizować opiekunki lub pocztowej żabki? Bardzo wybiórcze prawo dla wybranej grupy ludzi.

Jak pisałem, rzadko kiedy robiłem zakupy w niedziele, więc mi nie zależy na zakupach w tym dniu.

Również jest masa ludzi, która chce pracować w niedziele, ale nie mogą. Nie mają wyboru bo państwo za nich zdecydowało. Czyli narzuca jak spędzić dzień Sam pracowałem w niedziele i nigdy
@Rimfire: Tak słyszałem chłopie, i co z tego? Pracownicy stacji benzynowych, żabki pocztowej, marketów dworcowych, restauracji, piekarni, punktów turystycznych jakoś dają radę rozwiązać problem żłobka lub przedszkola. Kasjerzy w marketach też sobie radzili przed zakazem.
@Rimfire: No moje słowa bo nie wszystkie kasjerki korzystają z usług żłobków i przedszkoli. Chyba że masz statystki występowanie problemów opieki nad dzieckiem w dwie niedziele w miesiącu przez pracowników marketów. Dla mnie popieranie zakazu handlu w niedziele to mentalność niewolnika. Ja nie popieram mentalności niewolnika a ty popierasz. Nie ma sensu ciągnąć tej rozmowy bo dla ciebie gadam i tak od rzeczy. Nie rozumiem po co tracisz czas na rozmowę