Wpis z mikrobloga

@l-da: Qnie fajne... z daleka się ogląda. Z bliska to som krokodyle lądowe. Sąsiada mi jeden zabił na śmierć. Wyrokiem sądu też został poddany eutanazji. Teraz się im uważniej przyglądam jak jakiś jest w pobliżu.
@l-da: Praca z "krokodylami" jak każda inna. Nie chcę się "bić" na liczbę ofiar. Bo konie bardzo lubię i nawet raz czy dwa wierzchem się przemieszczałem. Mój dziadek jeden miał świetne podejście do koni(ułanem był za młodu). A drugi dziadek rolnikiem i tak średnio sobie z końmi radził, Urazy i złamania się zdarzały normalna rzecz. Ale nie jak ci koń "amputuje" w stajni cale ramię. Tak że ten tego...stosuję zasadę ograniczonego