Wpis z mikrobloga

W swoich czasach w sumie też wielkiej nie zrobił ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@mawojciech: Oho, kolejny nieuk-gimboateusz.

Chrystus z Nazaretu zrobił taką karierę jako nauczyciel ludu, że aż podpadł najbardziej wpływowym Faryzeuszom, którzy skazali go na śmierć.

Musiał być ważny i wpływać na ludzi, że sięgnięto aż do takich środków (a pamiętajmy, że już wcześniej próbowali znaleźć na niego "haka", by zredukować jego rosnący posłuch i ośmieszyć
@MagnaPomerania: Zupełnie mnie nie zrozumiałeś ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Chodziło mi właśnie o to, że np. faryzeuszom tak samo nie odpowiadało, że łamie ich zabobony.
A "kariera" Chrystusa na dobre rozkręciła się dopiero kilkaset lat po Jego śmierci.
@mawojciech: @MagnaPomerania: W tamtych czasach głoszenie, że jest się synem boga, to nie było nic nadzwyczajnego. Żyjący w czasach Oktawian August po śmierci zaliczony został w poczet bogów jako „Divus Augustus". Wyjątkowe było to, że głosił to człowiek wywodzący się z ludu. Podpadł, bo podburzał biedotę przeciwko elitom, ale długość jego życia była przeciętna dla tamtych czasów.
@MagnaPomerania zyskal poklask wsrod podobnych sobie schizofrenikow i innych chorych umyslowo. Lud byl wtedy glupi i przesadny a wiesci szybko sie rozchodzily. Mysle ze mogl byc odbierany jako niebezpieczny szaleniec- dzisiaj by go zamkneli w psychiatryku a wtedy niestety ich nie bylo. Dopiero potem odkryto moc tego opium ludu i ewangelia sie rozniosla. Chodzilem k8edys do zielonoswiatkowcow i ogolnie to chrzescijanie maja tendencje do wyolbrzymiania i poerdolenia glupot, a w tlumie ktory