Wpis z mikrobloga

@plesples: takie coś boli, oj boli, mi się w pamięć wrył jeden taki najgorszy, jak z kumplami za czasów gimnazjum do stsu chodziliśmy obstawiać, całą kolejkę ligi mistrzów wtedy wytypowałem, 8 meczy było po kursach 2,2-2,6 za 2 złote, jeden mecz nie wszedł bo remis, i to ostatni, gdzie już piniondze liczyłem, a do wygrania 1,8k miałem, jak na tamte czasy to tak bym się obłowił że hohoho