Wpis z mikrobloga

@B_P_R_D: cały czas zastanawiam się czy kiedyś człowieka śmieszyły takie rzeczy czy faktycznie kabarety tak poleciały na łeb, bo jakoś nie chcę uprawiać typowego 'aaa kiedyś to było lepiej' czy 'ja to konsumuję tylko operę i niszowe albańskie kino moralnego niepokoju' ale sporo kabaretów wywołuje tylko uśmiech zażenowania.
@B_P_R_D: @sadwatermelon: @galareta: Ogólnie to ja sobie śmigam jak są jakieś niszowe kabarety lokalne i bawię się ze 100 razy lepiej niż na tych z telewizji. Te z telewizji to taka stara 'elita' co już dawno się wypaliła. Większość studenckich, nowych i świeżych bije ich na głowę.
@6a6b6c: Usunięcie kabaretów z TVP to akurat jedyna dobra zmiana jaka ją spotkała. Jak można w ogóle rozpaczać nad tym łajnem. Nieśmieszne, żenujące żarty, widownia zawsze pełna czerwonych od żubra Januszy i ogólnie dramatyczny poziom prezentowanego tam humoru. Przecież to trzeba być totalną amebą umysłową, żeby to oglądać i się jeszcze przy tym dobrze bawić.