@szkkam: to już taka burżuazja trochę ;) Pamiętam jednak "patelnię" do pieczenia ciastek orzechów lub grzybków. Ciastka takie to była konieczność na weselu lub komunii.
@ChinskiAgrest: Potwierdzam, ciocia taką miała i tak jak mówisz, komunia itp. musiało to być ;) A co do gofrownicy to ta w domu chyba jest starsza ode mnie i nadal działa, a przed chwilą dowiedziałem się, że nadal można je kupić. Myślałem, że jak się zepsuje to już nigdy nie zjam porządnego gofra ;)
źródło: comment_WXH9aQ2cs0juUeEf1PAIidIuDuGT92Er.jpg
Pobierz