@Colek: stara informacja, decyzja zapadła w sierpniu bodajże i było o niej głośno na początku września
edit: Changes in the different grades go like this: On grades 1-2 pupils will be taught to give unambigious commands to other persons. Programming is giving commands to a computer, and this will prepare for that. "Learning to give exact instructions, such as 'take three steps forward' - not 'take three steps', that could also be backward or sideways steps",
@Colek: chyba chcą na siłę zbić zarobki w IT bo po prostu nie widze sensu takich zabiegów... ktoś chce być ogrodnikiem to jest ogrodnikiem.. ktoś dziennikarzem to dziennikarzem... a tu zaraz okaże się że każdy chęcią zarobku będzie chciał być "programistom" i nagle zarobki juniorski i mid developerów zejdą o jakieś 10% z powodu dużej liczy osób.
@Colek: nie wiedzieć czemu, irytuje mnie ten wszechobecny hype na naukę programowania. Nawet i w polskiej TV cały czas puszczają reklamę Mistrzowie kodowania
@controll: @assess: Bo to jest tak, że wszyscy wiedzą, że brakuje programistów i będzie ich brakowało. Więc taki Samsung czy taki rząd Finlandii (pewnie wspierany w tej sprawie przez ichniejszy sektor IT) próbują zrobić w tej sprawie co tylko mogą aby stworzyć nowych programistów.
@assess: spokojnie, hype minie jak tylko gimbusy trochę gimbusy trochę dojrzeją i zobaczą że utrzymanie rodziny z programowania to nie robienie guwno gierek na androida.
@controll: No cóż, ludzie odpowiadający za firmy, których istnienie i rentowność zależy od napływu nowych programistów się z tobą nie zgadzają i wierzą w tą "bajkę".
nagle zarobki juniorski i mid developerów zejdą o jakieś 10% z powodu dużej liczy osób.
@controll: spokojnie na 100 osob chcacych cos robic w dev 98% odpada, 1% dochodzi do webdev, 1% po 3-5latach dojdzie moze do seniora w kilku sprawach
dobrych programistow bedzie malo nie tylko dlatego ze trzeba miec cos w glowie, predyspozycje i lubiec to ale tez dlatego ze imho zarobki w dev sa gowniane, sorry naprawde
@aseeon: po prostu nigdy nie pracowałeś i nie zrozumiesz zachowania korpo. Im programistów nie brakuje, tylko chcą naprodukować miernot aby nie musieć opłacać tylu specjalistów. Lepiej jest mieć dział 10 miernot które wykonają zadanie za jednego specjalistę niż raz zapłacić specjaliście. Rentowność ich zależy od akcjonariuszy, marketingu i prawników a nie programistów. Jakby brakowało programistów to ci po studiach nie szukali by pracy a po prostu by pracowali. Żeby nie było że jestem nie słowny. Pewne znane polskie korpo, zatrudnia studentów którzy nie raz po 4 miesiącach nie wiedzą co będą w ogóle robić i czym się zajmować, nie mają nawet przydzielonych zadań.
@bazingaxl: nigdzie nie pisałem o web developerce, nie wiem czemu do tego nawiązałeś ihmo nawet nie pracuje w takowym dziale i nigdy nie zamierzam. Zarobki w Dev-ie nie są gówniane nie wiem dlaczego wrzucasz wszystkich programistów do śmieci.
rozgarnieci koledzy trzymaja lachony na kolanach i pija drinki wystawiajac faktury za posrednictwo w jednej z wielu galezi gospodarki
jeden lubi śledzie inny makrele, a co jeśli ktoś lubi swoją prace? To co ma iść w handel bo tam jest kasa? to rozumiem lepiej 8h pracować z przekonaniem "jeszcze 5 minut i #!$%@? z tej #!$%@? pracy"? Ja jednak
Jakby brakowało programistów to ci po studiach nie szukali by pracy a po prostu by pracowali.
@controll: zmartwie Cie, po 1 roku juz ich biora, a ci co na studiach znalezli sie z przypadku czyli w polsce jakies ~90% bedzie miala problem cale zycie bo nie nadaja sie na nic jak tylko na jakiegosc prostego ciesle, ale nadal beda oczekiwac od swiata pracy w cieplym biurze
jesli zarobiki deva sa dla ciebie duze to znaczy ze jest ich malo - czysta
nie, mozna to rozwiazac na rozne sposoby, kontrakt, duzo wolnego, praca zdalna, wlasna firma
brednieee!!!! piszesz tak jakbyś nigdy nie pracował na kontrakt. Ci na kontrakcie też siedzą w biurze i pracują jak każdy inny, na dodatek przyjmują większą odpowiedzialność jak osoba na umowie. Secondo, przeczytałem troche twoich postów odnośnie c#-pa oraz javy i wychodzi na to że masz tylko wiedzę internetową na jakiekolwiek sprawy.
po prostu nigdy nie pracowałeś i nie zrozumiesz zachowania korpo
@controll: akurat tak się składa, że znowu jak kulą w płot, pracowałem i w korpo i poza korpo
Im programistów nie brakuje, tylko chcą naprodukować miernot. Lepiej jest mieć dział 10 miernot które wykonają zadanie za jednego specjalistę niż raz zapłacić specjaliście
@controll: No przecież cała esencja tego braku objawia się chęcią naprodukowania tych "miernot" jak ich nazywasz,
@controll: Bo Ty stawiasz sobie słowo "programista" na piedestale zajebistości? No weź przestań. Programista to tylko zawód. Jak w każdym zawodzie - są miernoty, geniusze i wiele stopni pośrednich.
@aseeon: nie wiem czy wiesz ale takie miernoty będą z roku na rok przyczyniać się do obniżania płac i tym lepszym, typowe socjotechniki w korpo. Właśnie według korpo i miernot to tylko zawód, a tak na prawdę za A-playerami stoi ideologia bycia lepszym z dnia na dzień rozumiejąc zawód i technologie w której się pracuje. Jak pogadasz z takim A-playerem to będziesz wiedział od razu z kim masz do czynienia
@controll: Nie wiem z czego wynika twój strach przed miernotami i potrzeba podkreślania jakimi są "#!$%@?", ale demonizujesz miernoty jakbyś co najmniej dwa razy w życiu stracił przez nich robotę.
Nie zamierzam dyskutować z ideologią którą przesączone jest każde twoje zdanie. Podchodzisz do programowania jak do religii. A z fanatykami religijnymi się nie dyskutuje.
W szkołach podstawowych od 2016 roku.
#finlandia #mikroreklama #edukacja #programowanie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
edit:
Changes in the different grades go like this:
On grades 1-2 pupils will be taught to give unambigious commands to other persons. Programming is giving commands to a computer, and this will prepare for that.
"Learning to give exact instructions, such as 'take three steps forward' - not 'take three steps', that could also be backward or sideways steps",
@controll: No cóż, ludzie odpowiadający za firmy, których istnienie i rentowność zależy od napływu nowych programistów się z tobą nie zgadzają i wierzą w tą "bajkę".
@epi: ? na tej samej maturze ktorej probna wersje wlasnie uwalilo >50% i znow trzeba bedzie lamac rozklad gaussa po cichu pod stolem zeby zdali ?
jak juz z czegos ma byc matura to moze lepiej z elementow ratowania zycia albo w ogole zycia bo ludzie to jednak idioci
@controll: spokojnie na 100 osob chcacych cos robic w dev 98% odpada, 1% dochodzi do webdev, 1% po 3-5latach dojdzie moze do seniora w kilku sprawach
dobrych programistow bedzie malo nie tylko dlatego ze trzeba miec cos w glowie, predyspozycje i lubiec to ale tez dlatego ze imho zarobki w dev sa gowniane, sorry naprawde
a samej matury przecież nie muszą mieć wszyscy ;)
@bazingaxl: nigdzie nie pisałem o web developerce, nie wiem czemu do tego nawiązałeś ihmo nawet nie pracuje w takowym dziale i nigdy nie zamierzam. Zarobki w Dev-ie nie są gówniane nie wiem dlaczego wrzucasz wszystkich programistów do śmieci.
jeden lubi śledzie inny makrele, a co jeśli ktoś lubi swoją prace? To co ma iść w handel bo tam jest kasa? to rozumiem lepiej 8h pracować z przekonaniem "jeszcze 5 minut i #!$%@? z tej #!$%@? pracy"? Ja jednak
@controll: zmartwie Cie, po 1 roku juz ich biora, a ci co na studiach znalezli sie z przypadku czyli w polsce jakies ~90% bedzie miala problem cale zycie bo nie nadaja sie na nic jak tylko na jakiegosc prostego ciesle, ale nadal beda oczekiwac od swiata pracy w cieplym biurze
jesli zarobiki deva sa dla ciebie duze to znaczy ze jest ich malo - czysta
brednieee!!!! piszesz tak jakbyś nigdy nie pracował na kontrakt. Ci na kontrakcie też siedzą w biurze i pracują jak każdy inny, na dodatek przyjmują większą odpowiedzialność jak osoba na umowie.
Secondo, przeczytałem troche twoich postów odnośnie c#-pa oraz javy i wychodzi na to że masz tylko wiedzę internetową na jakiekolwiek sprawy.
@controll: akurat tak się składa, że znowu jak kulą w płot, pracowałem i w korpo i poza korpo
@controll: No przecież cała esencja tego braku objawia się chęcią naprodukowania tych "miernot" jak ich nazywasz,
@controll: Bo Ty stawiasz sobie słowo "programista" na piedestale zajebistości? No weź przestań. Programista to tylko zawód. Jak w każdym zawodzie - są miernoty, geniusze i wiele stopni pośrednich.
Nie zamierzam dyskutować z ideologią którą przesączone jest każde twoje zdanie. Podchodzisz do programowania jak do religii. A z fanatykami religijnymi się nie dyskutuje.