Bardzo zmartwiła mnie sytuacja z studiem Accantus. Pierwszym powodem jest to, że choć nie wiadomo jakim znawcą muzyki nie jestem to Accantus gościł na moich słuchawkach i bardzo sobie ceniłem ich twórczość.
Drugim powodem natomiast jest atmosfera wokół której artyści się rozstali. Przypomniała mi się sytuacja sprzed kilku lat kiedy z niedowierzaniem przyjmowałem informację o odejściu Artura Rojka z Myslovitz. Odbyło się to jednak z klasą - muzycy wydali wspólne oświadczenie, każdy
Gzagal - Bardzo zmartwiła mnie sytuacja z studiem Accantus. Pierwszym powodem jest to...

źródło: comment_1599214313eOGECfbJYNVJ128KI5ZwNS.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gzagal: większość ludzi łamie swoje zasady, a przez to łatwiej można o nich usłyszeć. Problemem nie jest to, że istnieją artyści, których prywatne życie rzuca słabe światło na ich karierę i twórczość. Problemem jest to, że jako ludzie szukamy negatywnych informacji, ewolucja wyposażyła nas w uwielbienie do plotek i dramatów. Spójrz na zainteresowanie tagiem w momencie, w którym wydarzyła się "aferka" i kiedy jej nie było. ( ͡~ ͜
  • Odpowiedz