@CulturalEnrichmentIsNotNice: też nie tak dawno miałem sytuacje gdy dostałem gorączki w kołchozie. Miałem szczęście że była lajtowa robota bo inaczej bym zemdlał. Następnego dnia nie poszedłem do roboty, wstałem po nocce o 20, nie mogłem wyjść z łóżka, spuchła mi morda a to wszystko przez stan zapalny zęba. P--------e, rozmyślałem wtedy że gdybym żył w średniowieczu albo czasach jaskiniowców to bez pomocy współczesnej medycyny już by było po mnie xD
  • Odpowiedz