Z takich historii to cisnąłem klocka na zielonej szkole tak mocno, że zaklinował mi się odbyt. Wziąłem i dopchałem go ręką przez papier toaletowy xd Od tamtej pory ani razu mi nie wypadł, ale sram krótko i ćwiczę zwieracz. Czasem budzę się w nocy i myślę, co by było, gdybym wtedy tak został z odbytem na wierzchu xD Dodam, że nie jestem homo - po prostu zawsze mocno parłem podczas srania. Złe
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Czerwony_jak_WIG20: nie tobie jednemu wypadł. Ludzie tylko o tym nie mówią.
U kobiet to się zdarza chyba najczęściej chociażby przy porodzie.

Ja kiedyś miałem takie zatwardzenie przez tydzień, że postanowiłem pojechać do szpitala żeby mi to wyciągnęli jakoś. Przez trzy dni miałem silne bolesne parcia i ciągle siedziałem na kiblu. Kupa była zbyt wielka żeby się przecisnąć a żadne czopki czy herbatki nie pomagały.
Przed szpitalem poszedłem się umyć pod
  • Odpowiedz
Jestem aktualnie na #zielonaszkola z superaktywni i szczerze nie polecam dla klas 4+do gdyż plan jest dostosowany ogólnie, a nie np. 1 klasa bawi się w pingwina, gdy np 15 latka to już nie bawi. Nie są również otwarci na własne propozycje
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Współczuję tym dzieciom ci dziś na "Zieloną Szkołę" jeżdżą autokarami. Przecież to masakra jechać prawie 10h w takich ograniczonych warunkach nad morze.

Tak swoją drogą ja jechałem z 12h bo coś się na trasie stało i nasz pociąg z dwie godziny prawie stał ale nie było źle szczególnie że mieliśmy wynajęte aż dwa wagony.

A wy byliście na "zielonej szkole" w trzeciej klasie podstawówki?

#
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sylwke3100: ja z tego co pamiętam też jechałem autokarem i to klimatyzowanym, trzy lata później na kolonie już pociągiem i to była tragedia( ͡° ʖ̯ ͡°) kilka godzin dłużej, a temp 30+ i wszyscy spoceni
  • Odpowiedz
Pytanie dla ludzi z południa polski czy wy albo wasze dzieci wyjeżdżaliście na tzw Zieloną szkołę czyli dwu lub trzytygodniową wycieczkę nad morze połączoną z zajęciami szkolnymi na miejscu?
#sylwkesiepyta #zielonaszkola
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sylwke3100: nigdy nie bylem. Nie pojechalem na zielona szkole bo moczylem sie w nocy moi rodzice cpali a moja patologiczna mlodsza siostra puszczala sie za paczke fajek z menelami za sklepem.

Dwa dni pozniej moj pies przy obiedzie z rodzicami powiedzial mi:
- @Sam_w_Domu nie zalamuj sie bedzie lepiej ale i tak jestes ciota bo sikasz w lozko a jestes na to za stary. - Po czym odlecial na motocyklu z trawy.
  • Odpowiedz
Pamiętam jak na zielonej szkole gościu tak zasrał kibel że każdy bał się do niego wejść, później wychowawczyni chodziła i sprawdzała po pokojach u kogo śmierdzi wyszło na nas, nie mam pojęcia dlaczego i wszystko było na takiego chłopczyka z naszego pokoju który miał ze sobą podpaski chociaż tego nie zrobił a i jeszcze na przeciwko naszego pokoju był taki koleś co wszystkie majtki chował do takiej pufy otwieranej/zamykanej
#coolstory
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moja kuzynka chodzi do tej podstawówki, którą ja skończyłam. Teraz jest na zielonej szkole, dzwonię z życzeniami, Młoda ma urodziny. Rozsądni rodzice nie dali dziecku telefonu, dzwonię do pani nauczycielki. Pamiętam ją z moich szczeniackich czasów, pani śmieszek. Taka NAPRAWDĘ pani śmieszek. Nie dodzwoniłam się, skrzynka. I ta skrzynka mnie zamurowało. "Hejooooo, tu Zygfrydaaaa, co tam słychać słodziakiii? Jak coś ważnego to nagrajcie sięęęęęęęęęęęęęęę!". Zamurowało. Dokumentnie. Wesoło dzieci mają.

#podbaza
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach