@SirSajko: Dom to przechowalnia dla uzbrojenia (po 3 sztuki z każdego rodzaju) i darmowe spanie (odnowienie). W drugim laboratorium możesz kupić pełne uzbrojenie antyguardianowskie. Są jeszcze wróżki, które upgradują wszystkie zbroje. Jest jeszcze typek, który sprzedaje maski, dzięki którym nie wykrywają cię pojedynczy przeciwnicy.
@SirSajko: Nie są to znajdźki ale ja sobie w pewnym momencie gry biegałem po mapie i szukałem spawnów minibossów. Po blood moonie dość często biegałem w te miejsca żeby je znowu ubić.
Hej Mirki, ostatnio bardzo spodobała się wam tarcza Linka z #zelda mojego kuzyna. Kuzyn się bardzo ucieszył, że doceniliście jego zdolności i pracę. Do tej pory nie pokazywał swoich robótek szerszej publiczności, jedynie znajomym, więc tym bardziej nie spodziewał się aż tak pozytywnej reakcji. Przemek (bo tak się nazywa) bardzo wam dziękuje za wszystkie pozytywne komentarze i plusiki. Pora zatem na jego kolejne dzieło. Dużo osób chciało zobaczyć grilla w formie statku
Pobierz
źródło: comment_oUTs6hu498KjiuqjmrTb4drO5IeixHOA.jpg
Mirki, chciałem się pochwalić jakiego mam uzdolnionego kuzyna. Facet to taki w sumie artysta-amator z imponującymi zdolnościami manualnymi i dużą wyobraźnią. Pracuje w drewnie i metalu z których robi różne ciekawe rzeczy. Np. grill w kształcie statku TIE Advanced z Gwiezdnych Wojen z pogrzebaczem z rączką w stylu miecza świetlnego. Statek piracki-piaskownica dla córki, jakieś tarcze wiedźmińskie i różne figurki, świeczniki, dekoracje świąteczne. A ostatnio zrobił z blachy tarczę z #zelda #
Pobierz
źródło: comment_7MGq3nyPh7FdcNQdN2lzebB4PFXMjz66.jpg
ten steelbook to esencja Nintendo - żerowanie na wspomnieniach ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@iamtehwin: No właśnie tak średnio. Wystarczy porównać z Segą czy chociażby Sony. Dla przykładu Sega sra cały czas różnymi gadżetami nawiązującymi do czasów świetności swoich konsol, a sony na fali popularności nes-a mini musiało klepnąć swóją mini konsolę licząc, że załapią się na trend i zarobią w #!$%@? hajsu na wspomnieniach. Narąbali tyle tych
@iamtehwin, pierwotna wersja wyszła na Game Boy'a, więc IMO steelbook wyglądając jak Game Boy jak najbardziej tu pasuje, nie mowiąc o tym, że wszystkie remaki w dużej mierze "żerują na wspomnieniach", ale kto by oczekiwał, że Goomba w krzywym zwierciadle to zauważy.