" Kiedy budowali meczety, milczałem – mamy przecież wolność wyznania. Kiedy wzywali do zabijania niewiernych, milczałem – mamy przecież wolność słowa. Kiedy wysadzali wieżowce, milczałem – to byli tylko chorzy ekstremiści. Kiedy wywołali zamieszki, milczałem – to wina systemu i błędnej polityki. Kiedy było ich tak dużo, że uzyskali większość w parlamencie, milczałem – mamy przecież demokrację. Kiedy wprowadzili w państwie prawo Szariatu, a moja żona została ukamienowana za brak chusty na
Budzę się rano, szykuje paska do szkoły, słyszę informację o zamachu, 160 osób nie żyje.

Moja reakcja nie była szokiem, bo łatwo było przewidzieć, że prędzej czy później to się stanie, czas i miejsce nie ma znaczenia. Ludzie oczywiście są wzruszeni, wyrazy współczucia, wieże Eiffla na avatarach, solidarność z Francuzami.
A gdzie ci sami ludzie byli, kiedy ta fala muzłumanów została ściągnięta do Europy? Gdzie oni są teraz, kiedy kolejne fale "uchodźców" zalewają kontynent?
Powiedzcie to tym zmarłym i rodzinom, że wam przykro. Nic im już życia nie zwróci, a to wasza wina, was i polityków pozwalających islamistom na coraz więcej. Każdy, kto popiera przyjmowanie uchodźców, na czele z politykami, dziennikarzami manipulującymi faktami, aktywistami ma krew na rękach tych ludzi którzy wczoraj zginęli i którzy zginą w kolejnych zamachach.
To nie jest tak, że można koło tego przejść obojętnie, bo następnym razem, to może czekać ciebie lub kogoś z twoich bliskich, wtedy też cały internet i politycy powiedzą wirtualne "I'm sorry" mimo, że mogli temu zapobiec.
Kumpela mieszkająca w Monachium napisała mi teraz, że w nocy miała miejsce akcja policji na dzielnice "arabską", zatrzymano parę osób, natomiast teraz nad miastem latają helikoptery, a policja kontroluje samochody.

Czy ktoś, kto jest na miejscu może to potwierdzić? Bo w internecie nic nie znalazłem na ten temat :/

#monachium #niemcy #zamachwparyzu i może jeszcze #emigracja
#zamachwparyzu

Festiwal biedy umysłowej odbywający się pod tym tagiem przekracza już wszelkie granice.
Apeluję o powstrzymanie się od triumfalistycznego #!$%@? i z trudem skrywanego zadowolenia z powodu tego, że islamiści coś #!$%@? i można sobie teraz masować swoje ego specjalisty od polityki zagranicznej i terroryzmu, bo "już dawno mówiłem, tylko głupie lewactwo nie chciało słuchać".
Apeluję również o powstrzymanie się uzewnętrzniania swoich paraseksualnych fantazji związanych z tym, co byście zrobili islamiście, gdyby was na długość ręki dopuścili.

W
Brejwik zabijał:
"No a teraz lewaki majo za swoje."
ISIS zabija:
"Ciapaci do gazu #!$%@?ć religię pokoju!".

Wszyscy są siebie warci, a wykopki to Himalaje hipokryzji i chorągiewki na wietrze wydarzeń.
@Defender: To go tłumaczy, ale nie usprawiedliwia. Jednak nie można porównywać walki europejczyków o obronę swojej ojczyzny od walki najeźdzców chcących zniszczyć tą ojczyznę. Odróżnijmy atak od obrony.
  • Odpowiedz
@pitus_bajtus: Cumplu, ale strzelanie do bezbronnych dzieciaków z partyjnej młodzieżówki o odmiennych od twoich poglądów to żadna obrona tylko masowe morderstwo. Odróżniaj swoje urojenia od fikcji.
  • Odpowiedz
@lewak_zbierajacy_minusy: Jeżeli chodzi tylko i wyłącznie o strach przed śmiercią i obawa o własne życie to czemu nie pasuje im wiele bezpiecznych miejsc po drodze do Niemiec, które są im oferowane? Analogicznie podejrzewam, że francuzi uciekający wczoraj z klubu czy z restauracji nie przebiegali z kwaśną miną wokół otwartych drzwi innych mieszkańców oferujących schronienie w poszukiwaniu takiego, który wygląda na bogatszego.
  • Odpowiedz