grał ktoś w Ys VI: The Ark of Napishtim? bo trochę nie kapuję, wyłażę z tej początkowej wiochy są drogi w lewo i w prawo, to spoko wiewiórki to pokonam, ale parę plansz dalej są typy co walą takie obrażenia, że masakra, ta gra polega na grindzie do powiedzmy 10lvl na tych kilku ekranach? #ys #gog #jrpg
Już myślałem, że z gier wyrosłem albo to jakaś inna anhedonia. Jakoś nie chciało mi się w nic grać, żadna gra mnie nie wciągała tak bardzo, że siedziałbym wiele godzin pod rząd tracąc rachubę czasu. A tu niespodzianka, trafiła mi się pierwsza od dawna gra, przy której tak się wciągnąłem, że przeszedłem ją w 2 dni (podczas gdy w inne gry gram tak po 15-30 minut i wracam za tydzień). Nie spodziewałem