@Picfan domestos rap. Patomuzyka dla niedojebów, która od lat odkrywa nowe doły. Czasem śmieszne (jak im in love with the coco), ale częściej po prostu żałosne.
Łatwo rozpoznać jej fanów, bo nie mogą kupić piwa i fajek w sklepie i nadal boją się facetki od matmy.
  • Odpowiedz