#wychodzeniedoludzi coraz bardziej mi się podoba.
Tydzień temu koncerty
Dziuś miałem pomóc siostrze na działce, ale zrobił się z tego spontaniczny grill. Popiliśmy i pojedlismy ze szwagrem.
To był dobry dzień, a jeszcze tydzień urlopu. :)

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Blaskun: No moja siostra dużo starsza nie jest i o ile jej faceta uważam za całkiem spoko gościa, tak znajomi to w 90% kompletnie nie mój typ, zero ciekawych tematów do rozmów, nie ogarniam jak można się umawiać w weekend wieczorem żeby p-------ć o pracy/obgadywać współpracowników. Druga sprawa jest taka, że po prostu sam jestem ciężkim typem - żeby z kimś na lajcie pogadać to albo muszę go już trochę
  • Odpowiedz
Dziś kolejny dzień wychodzenia do ludzi.
Koncert Lady Pank uznaję za udany.
Popiłem, pogibałem się i nawet pośpiewałem razem z tłumem.
Nie bawiłem się juz tak od bardzo dawna.
Żałuję tylko, że nie miałem rózowego paska do przytulasów i tańczenia razem
To był dobry dzień.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Już po raz kolejny przekonałem się, że wychodzenie do ludzi jest przereklamowane.
Połaziłem po mieście, gdzie nie napotkałem żadnego fajnego rózowego paskina, bo w ogóle malo ludzi jakoś łaziło, poszedłem na cmentarz i znowu rundka w koło miasta.
Gdybym nie spotkał po drodze dwóch wylegujących sie w słońcu kotów i martwej kawki dałbym temu wyjściu 2/10, ale tak, to daję 3/10
#wychodzeniedoludzi
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Blaskun: Kiedyś za byłą gorzelnią na wzgórzu się piło, ale postawili tam park technologiczny. Swoją drogą w pobliżu mostu są dwa monopolowe. Kiedyś nie było żadnegp tak blisko jak zaczynaliśmy tam chodzić( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Jako, że miałem dziś pracować, a okazało się wolne postanowiłem wyjść do ludzi.
Poszedlem na miasto i patrzę a tam całą polska czyta Lalkę. Poszedlem na cmentarz, znowu polazilem po mieście i miałem wpaść powiedzieć w parku, al muzyka mi się skonczyla i poszedlem do domu. Nie poznałem żadnego różowego. Wychodzenie do ludzi to kłamstwo. Nie słuchajcie i nie wychodźców z piwnicy :f
#wychodzeniedoludzi #foreveralone
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#wychodzeniedoludzi dzień 1
No eloszka mireczki.
Jak radzono wyszedłem do ludzi i żadnego rózowego nie znalazłem, choć kręciło się na festynie kilka fajnych sztuk, ale prokuratorboners bardziej. Nie oszukają mnie makijażem. XD
Taak czy siak trochę sie socjalizowałem, bo wpadłem jeszcze do koleżanki naprawić jej kompa po wyczynach jej brata i pogadalismy trochę z nią i jej mężem. Nawet Szczurek (pies jej matulu) na mnie nie szczekał jak to zwykle
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach