Akat czuję się rozdarty finowie. O uszatku pierwszy raz usłyszałem w 2012, pamiętam do dziś, to ogurat do dziś pamiętam jak mi kolega pokazał pierwsze plucie w kamerę. Niestety gnik wtedy często zmieniał kanały, a ja sam miałem problemy ze stałym dostępem do internetu, więc nie dane mi było śledzenie ówczesnej kariery Bonza. Na szczęście dzięki domówce u Tigera i Kobry zrealizowanej przez #wuwunio o melinie usłyszałem ponownie i od tego momentu