https://youtu.be/w5_3vssN0E0?t=1600
Misiek do Łysego: olej wezwania na komendę (dwa, co ciekawe) powiesz, że jesteś katolikiem powinno zadziałać. Tu jest robota, która ma mi być, kurvva, zrobiona do wigilii.
Niczym Kononowicz w depresji: "Ja się modlę o szybką śmierć. Najlepiej, żeby mnie zabili. Mieliby mnie - problem z głowy..." zaraz przysypane jakimiś megalomańskimi bredniami.
Dlaczego osobny sracz dla księdza? By oszczędzić wiernym traumatycznego obrazu oszczanej sutanny po wyjściu Kapłana z krzaków. Jednak mimo wszystko jednak, priorytetem
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Już niedługo: "W 2018 usunięto mnie ze zgromadzenia Salezjanów. Szanowny pan ministrant miał cztery lata, żeby przygotować księdzu celę i kaplicę w Baranowie"
  • Odpowiedz
Dzisiaj wieje klasykiem. Spieszymy się na święta z przecięciem flagi w nowej bunkrokaplicy. Łysy, masz odwołać wizyty na komendzie, bo musisz się do Bożego Narodzenia przygotowywać. Łysy, masz obowiązek zadzwonić do baby po obiad, bo ksiądz nie będzie robił za kucharkę [pytaj dlaczego r.ż.?]. Łysy, drukuj coś tam na ścianę prezbiterium. I kibelek osobny dla księdza (żeby się nie ujawniło, że brudas) i osobny dla wiernych.
No i generalnie macie z---------ć, lista
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@horodat: No i nie zapomnijmy że Łysy od 5 lat powinien przygotowywać dom do przyjęcia kapłana wiedząc że posoborowie wcześniej czy póżniej usunie kapłana z wronieckiej
  • Odpowiedz
Misiek podczas afery nadmiarowo-obiadowej: "Co ksiądz ma zrobić? Mogę jakąś radę usłyszeć?... A czego mu nie wolno zrobić? Nie wolno mu ZRANIĆ UCZUĆ którejkolwiek z niewiast, która ów obiad zrobiła".

To się dusza-człowiek odezwał, który nigdy nikomu uczuć nawet nie zadrasnął.Jeśli niebiosa się nie otworzą i nie porażą go piorunem, to oby ci komendant z granatnika w ten zakłamany łeb przydzwonił, obłudniku!
#wroniecka9
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kontynuacja dramy z przedsoborowymi kołatkami (Woźnicki nieuku, korniki żyją sobie w żywych drzewach, w starej ramie były kołatki) - na skutek o-------u od Księdza kolejna owieczka być może wykruszyła się ze stadka Czcigodnych. Refleksji okrągłe zero.

A późniejsza rozterka na temat tego co zrobić, jeśli trzy niewiasty ugotują księdzu pyszny (!) obiad - o--------ć za nadgorliwość czy powstrzymać się i przyjąć, no cóż, wzruszająca. Śledzący tuszę kapłana odpowiedź zapewne znają.

#wroniecka9
janielubie - Kontynuacja dramy z przedsoborowymi kołatkami (Woźnicki nieuku, korniki ...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ja_nie_lubie: Co zrobić jak ma się 3 obiady? Zjeść jeden, a dwa włożyć do lodówki na kolejne dni. Wielebny lubi tworzyć problemy tam gdzie ich nie ma. Choć może przedsoborowy kapłan odgrzewanego wczorajszego jedzenia konsumować nie zamierza, trzeba by sprawdzić co katechizm Alfonsa Liguori stanowi w tej materii (-:
  • Odpowiedz
@Czcigodny22: To można łatwo sie domyślić że woli mieć świety spokój, pewnie jest tym zmęczona i nie zamierza zaspokajać cudzej ciekawości. Postaw sie sam w tej sytuacji, czy chętnie byś pisał w sieci i jakbys sie czuł gdyby publiczznie prano brudy twojej rodziny w necie. W mojej rodzinie (jak w milionach innych) czasem jeden ma kose z drugim, ale w życiu bym tego nie wywlekł do neta, obojetnie z której
  • Odpowiedz
@tos-1_buratino: to takie byłe warzywo które z mężem chodziło na misiocelebracje na Wroniecka ale potem mąż ubrał się w nieodpowiedni strój do sądu by stawać w obronie Mszy ( czapka jak skarpeta) i został zelżony publicznie przez Misia Pysia i odtąd odeszli z sekty.
Teraz chodzą do FSSPX, ale czasami stary Tabaka przychodzi do bazyliki baranowskiej i coś tam pomaga w remoncie
  • Odpowiedz
Nie wiem czy Czcigodni zauważyli, że od dłuższego już czasu Misio nie rwie się do spowiadania warzywnika tylko odsyła ich do "katolickiego księdza, ważnie wyświęconego"?
Ostatni raz brał się do spowiadania na sławetnej Letniej Wyprawie.
A teraz? Coś z miesiąc czy dwa temu raz pisnął o konfesjonale (dźwiękoszczelnym oczywiście) do bazyliki baranowskiej i temat zniknął. Zresztą pies drapał konfesjonał (tylko taki dębowy, nie paździerz z akustyczną izolacją piankową), pierwsze pytanie jest istotniejsze.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@andrzej1208: P-------i po prostu manipuluje - odreagowuje nas warzywach fakt że Bałeba go olalyw temacie święceń. Doskonale zdaje sobie sprawę że nikt tam nie da rady jechać kilkaset kilometrów się spowiadać, szczególnie gdy misiek wypomina im grzechy co drugi dzień. Strategia jest prosta - dawać nierealną alternatywę i "dziwić" się że korzystają z jego usług - sadyzm pełną gębą.
  • Odpowiedz
Konkludując wątek toaletowy to wielebny ma 100% racji. Jak to sobie wyobrażacie, że wierni w/g wielebnego faryzeusze, jawnogrzesznicy, protestanci, niewiasty co boże nie są, będą sadzali swoje brudne posoborowe d*py na przedsoborowym klopie, na którym swoje szlachetne 4 litery sadza przedsoborowy kapłan (-:
#wroniecka9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Słuchając ogłoszeń tego patostremera skazanego p----------o nie mam wątpliwości że Uniwersum weszło w czwartą gęstość. Pytaj czy przedsoborowe. My mamy ubaw oczywiście, warzywa bulą gruby hajs do kieszeni wariata są opluwani za wszystko bez reakcji. Łysy może niech po prostu ogłosi że formalnie właścicielem posesji jest kapłon i spokój a nie przerabia mu cały dom, łudzi że Małżonka wróci na święta. Pytaj kiedy miałby z nią spędzić czas jak w Bazylice co
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Exklusiw: Mądrze jak mądrze... To, że się w strukturach kościelnych peklują, to publiczna tajemnica. Ale na pewno nie wygląda to tak zerojedynkowo, jak to Misio relacjonuje. Musi sobie porażki jakoś racjonalizować.
  • Odpowiedz
Gdyby szanowna małżonka pana ministranta zechciała wrócić do męża i zamieszkać w bazylice, to kapłan pozwoliłby jej na codzienną kąpiel? Czy musiałaby - jak przedsoborowcy - raz na tydzień? Częściej, niż raz w tygodniu, to chyba już podpada pod lafiryndę?
#wroniecka9
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@norbie: Tak, nie raz to mówił na kazaniach prawie wprost, o myciu się raz w tygodniu. Czasem też mówił, że to forma pokuty. A do tego widać jakie ma tłuste włosy, np. na pielgrzymce z każdym dniem było widać, że się bardziej lepi. Do tego uwagi szanowanego Pana Zbigniewa i innych że misio śmierdzi.
  • Odpowiedz
Czcigodni, jak myślicie, skąd misiek wziął język, którego używa do opisywania relacji międzyludzkich, czy też stosunków damsko-męskich?
Zwroty typu "wszyscy ją brali", "dała się mu", "wziął ją sobie" etc muszą mieć jakieś podłoże - Kapłan ma wyższe wykształcenie przypominam.
#wroniecka9
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach