#anonimowemirkowyznania
Właśnie wróciłem z #wroclawskiewykopparty. Pobyłem tam może godzinę i zmyłem się do domu. Pójście tam tylko poglębiło moją #depresja.
Nie zrozumcie mnie źle. Nikt mi krzywdy nie zrobił. Nikt nie był dla mnie niemiły. I pewnie cała ta impreza była fajna. Po prostu ja nie nadaję się do czegoś takiego.
Spodziewałem się przegrywów takich jak ja którzy chcieli poznać znajomych. Ja np. jestem piwniczakiem bez
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Właśnie wróciłem z #wroclawskiewyko...

źródło: comment_wOyzr4V562OGEzvMv2E9CQYmxNHlCyL4.jpg

Pobierz
  • 52
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Właśnie wróciłem z #wroclawskiewykopparty. Pobyłem tam może godzinę i zmyłem się do domu. Pójście tam tylko poglębiło moją #depresja.

Nie zrozumcie mnie źle. Nikt mi krzywdy nie zrobił. Nikt nie był dla mnie niemiły. I pewnie cała ta impreza była fajna. Po prostu ja nie nadaję się do czegoś takiego.

Spodziewałem się przegrywów takich jak ja którzy chcieli poznać znajomych


@AnonimoweMirkoWyznania: Na wykopparty chodzi
  • Odpowiedz
@GitLog Nie panikuj Mariusz, nie pierwsze i nie ostatnie party. ;)
Oczywiście, Mirki to przecież normalni ludzie. Nie ma co patrzeć na kogoś przez pryzmat na nick i aktywność. Jednak to działa w drugą stronę również i dlatego trzeba brać poprawkę na różne rzeczy. Niemniej też miło wspominam #katowicewykopparty. Nawet s----------e gdzieś przeminęło. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Saute: Bawcie się dobrze! :)
Ja w biurze siedzę, ale podglądam co tam się u Was dzieje i cicho pochlipuję, bo dawno się nie widzieliśmy ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
@Saute: To macie lepszy tekst!

Pamiętam dobrze ideał swój

Plusikami żyłem jak król

Siódma rano - to dla mnie noc,

Na nocnej siedziałem,
  • Odpowiedz