"Dogmaty karnisty", jak zwykle, w punkt.
Nie lubię brzydkich słów, ale ukaranie J.Owsiaka za używanie wulgaryzmów podczas wypowiedzi ze sceny na #przystanekwoodstock to jest porażka. Ulica podczas rajdu sportowego nie spełnia funkcji "drogi publicznej", a scena na koncercie nie spełnia funkcji "miejsca publicznego" w rozumieniu art. 141 Kodeksu wykroczeń.
A nawet jeśli jest to miejsce publiczne, to wulgaryzmy nie są w tym specyficznym kontekście słowami "nieprzyzwoitymi". Nie jest tak,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wizzair: niedziela po ostatnich koncertach najgorsza, mega depresyjna. Ale polecam niedziele tydzien wczesniej, wtedy jest 10/10 :)

Btw: te betonowe szykany nawet nie musialy zatrzymywac, wystarczylo zeby spowolnily pojazd na tyle, zeby panowie z oddzialow AT unieszkodliwili kierowce ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
@goldmoon: zbiorowisko takich typowych cwaniaczków co zawsze w szkole ich pełno było, tacy niby śmieszni, zbieram na miecz srebrny hehe turlam sie ze śmiechu, albo nałoże bokserki w marihuanę ze niby pale hyhy, utylizacja
  • Odpowiedz
Opowiem wam historie O tym jak stałem się woodstockowym wojownikiem. Do tego czasu byłem stulejarz, nie jeździłem nigdzie bo social skill za niski a samemu to smutek.jpg, ale mysle sobie c--j 23lvl wbity to coś szalonego trzeba w zyciu o-----ć a wszyscy gadają że to takie szaleństwo i rozpusta i w ogóle to jade. Przyjechałem dzień przed, namiot rozbiłem (nie tylko w spodniach na loszki) i nawet jakoś socjalnie poszło. Dookoła w
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach