Reportaż Anny Lisieckiej „Kainowa zbrodnia”. Bohaterką opowieści jest pani Irena Gajowczyk, która opowiada o rzezi na Wołyniu w 1943 roku. W czasie tragicznych zdarzeń miała zaledwie 6,5 roku. Wspomina dom rodzinny, wieś Hurby oraz opowiada o osobistym doświadczeniu wołyńskiej rzezi.
W reportażu wykorzystano fragmenty powieści "Oksana" Włodzimierza Odojewskiego. Zapis wspomnień pani Gajowczyk znalazł się też, wśród wielu innych, w zbiorowym wydawnictwie „Wołyń. Bez komentarza”.

Słucham tego co roku.Polecam

#wolyn #
ColdMary6100 - Reportaż Anny Lisieckiej „Kainowa zbrodnia”. Bohaterką opowieści jest ...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@oydamoydam: Umieszczenie Stećki na znaczkach KPN to dla mnie ponury żart. Po za tym właśnie te środowiska "niepodległościowe" wspierały Ukrainę, na której rozwijał się banderyzm.
Żeby dowiedzieć się o ludobójstwie lub czystce etnicznej dokonanej przez UPA na polskiej ludności cywilnej nie muszę czytać polskich i rosyjskich opracowań. O tym wprost piszą amerykańscy, kanadyjscy i niemieccy historycy. Także ich wersja fałszowania historii przez polskich szowinistów i ruskich trolli to jedynie ich
  • Odpowiedz