@Mirkoszczur: "Jeśli chodzi o wino" i w ogole jeśli chodzi o pieniądze i płacenie za siebie, to za bardzo się panowie spinacie. Nie zbiedniejesz, jeśli wszystko stanie sie po prostu naturalnie - to znaczy nie rozmawiacie o tym i płacisz. Tyle. Tego typu p---------e o dzieleniu zakupów można uskuteczniać jesli się już spotykacie któryś z kolei raz, a nie przed pierwszym spotkaniem. To żałosne i cebulowate.
  • Odpowiedz
wiem o co Ci chodzi, ale patrz na przykład ze screena. Wszyscy się śmieją z typa (słusznie) że nie chce nawet wina kupić, ale w drugą stronę to ma być naturalne, gdzie laska idzie do niego i nic nie daje.


@Mirkoszczur: Chodzi mi o to, że w ogóle nie zastanawiał bym się w takiej sytuacji kto ma za co płacić. Mam na coś ochotę, uważam że będzie miło, to coś
  • Odpowiedz
@diabeu255: Nalałem sobie dziś i ledwo skończyłem. Trąci bimbrem. Ja rozumiem, że to nie blend za stówę, ale Ballantines o klasę lepszy, a cenowo praktycznie wychodzi na jedno.
  • Odpowiedz
@szczesliwa_patelnia: polecam, w tej cenie ciężko znaleźć coś lepszego. Oczywiście nie zwali z nóg jak sam Laphroaig, ale dym jest wyczuwalny jak najbardziej. lepszy od niego (moim zdaniem) jest Black Bottle, ale znajdź dziada... w dodatku cena też wywaliła w kosmos 4 lata temu z 50 do 90 zł.

btw. to jest chyba blend z dwóch tylko maltów, pewny nie jestem.

EDIT: tego "islamistę" można dostać w Auchan za 62
  • Odpowiedz
  • 2
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach