Wszystko
Wszystkie
Archiwum
22
10 najlepszych czołówek z seriali HBO

Perełki, które można oglądać w nieskończoność!
z- 9
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 1
- 1
11
Śladami WATAHY (serialu HBO Polska) - Odcinek Pierwszy

Czy zastanawialiście się jak naprawdę wygląda praca Straży Granicznej? Czy braliście pod uwagę fakt, że pogoń za przemytnikami po bieszczadzkich lasach wymaga niesamowitej kondycji, wytrzymałości i siły? Seria "Zwidzanie przez bieganie".
z- 1
- #
- #
- #
- #
- #
9
"Wataha": dlaczego powinien powstać 2. sezon?

Kilka sensownych argumentów, nawet jeśli nie podobał Wam się 1. sezon.
z- 2
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 2
- 0
- 0
- 0

7
Śladami "Watahy". Ile prawdy jest w serialu o granicy i Bieszczadach?

Światy strażników i przemytników czasem się przenikają. Nie zawsze widać, że między nimi jest granica. Serial "Wataha" przez strażników został przyjęty z życzliwością, choć nie bez zastrzeżeń.
z- 0
- #
- #
- #
- #
- 6
Bertold_K: Czy Wataha może powtórzyć sukces amerykańskich seriali?
Bogusław Linda: Nie sądzę
B.K.:
- 1
Trudo się nie zgodzić...
"Dokładnie te same zarzuty można postawić twórcom „Watahy”. Pilotowy odcinek ATM stworzyło dla Polsatu, a gdy został odrzucony, przejęło go HBO i wspólnie z ATM wyprodukowało kolejnych pięć. Tu „magiczne Bieszczady”, z wilkami, niedźwiedziem, mieszkającym w górskiej chacie Szeptunem (lokalny szaman) i piciem bimbru w słoikach mają zastąpić dobrze skonstruowaną fabułę, akcję i sensowne dialogi. A nawet aktorstwo. Mają, bo na ekranie istnieją tylko Bieszczady, resztę widz musi sobie magicznie wytworzyć we własnym zakresie.
„Wataha”
- 1
- 1
- 1
37
"Wataha": hit czy kit - będzie 2. sezon?

Jedni mieszają z błotem, inni wychwalają. Co z kolejnym sezonem?
z- 18
- #
- #
- #
- #
- #
- #
7
"Wataha": czy na taki serial czekali polscy widzowie?

"Wataha" szturmem wkroczyła na ekrany i podbiła serca publiczności. Jak możemy dowiedzieć się z serwisu wirtualnemedia.pl, serial oglądało średnio 335 tysięcy widzów. Największą
z- 2
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 6
- 4
















To co zaskoczyło mnie najbardziej to średnia jakość operatorska/sprzętowa. Szczególnie jeśli za produkcję odpowiedzialne było HBO. Ten serial wyglądał tak jakbym to ja - amator, robił do niego zdjęcia. Trzęsienie kamerą, klitki w pomieszczeniach gdzie kręcili skutkujące poobcinanymi brzydko kadrami. Ujęcia z samochodów na drodze. To wszystko wygląda tak jakbym ja filmował swoim własnym sprzętem. Oczywiście piałbym z zachwytu, gdyby coś z mojej ręki wyglądało jak "Wataha", ale mówimy o profesjonalistach z najwyższej półki. Lepsze zdjęcia robią amatorzy biegający z Glidecamem i to bez kamizelki! Spodziewałem się w sumie czegoś więcej. Weźcie dla porównania takiego "Detektywa" czy "Breaking Bad", albo nawet leciwe "The Sopranos". I dodam, że argument, że porównuję "Watahę" do najlepszych seriali - nie ma dla mnie znaczenia. To żaden argument, końcu chodzi o jakość.
Ale idąc dalej...
Też