Buddyjski mnich idzie do fryzjera (nwm po co). Po skończonej usłudze pyta, ile ma zapłacić. - Dla człowieka przepełnionego mądrością i szacunkiem - na koszt firmy. - odpowiada fryzjer. Następnego dnia na progu zakładu leży 12 klejnotów.
Do tego samego fryzjera na strzyżenie wybiera się katolicki ksiądz. Również pyta, ile powinien zapłacić. - Dla człowieka pełnego wiary i miłości - gratis. - odpowiada fryzjer.
- Dla człowieka przepełnionego mądrością i szacunkiem - na koszt firmy. - odpowiada fryzjer.
Następnego dnia na progu zakładu leży 12 klejnotów.
Do tego samego fryzjera na strzyżenie wybiera się katolicki ksiądz. Również pyta, ile powinien zapłacić.
- Dla człowieka pełnego wiary i miłości - gratis. - odpowiada fryzjer.
źródło: comment_yI9gwudV6Lucg7ZjvQPE4z7i7GjzdCYM.jpg
Pobierz