@Karier: balacha z dołu to raczej nie jest mało spektakularne poddanie ale faktem jest, że gala była bardzo widowiskowa. Oby następnym razem mu się udało.
@onetouch92pl: ogólnie gala bardzo spoko wyszła ale nie ma sie co oszukiwać, każdy czekał na main event który zostawił baaardzo duży niesmak, to przecież nie pierwszy raz kiedy jiri zostaje odcięty w walce tylko po to żeby sie zregenerować i skończyć przeciwnika przed czasem
Mimo wszystko brawa dla Prochazki za podejmowane decyzje. Pereira rąbał mu nogi niemiłosiernie, więc Pepik wybrał przemoc/pressing i nieźle mu to wychodziło. Pierwsza runda do kieszeni, a drugą wygrywał i po uzyskaniu przewagi mądrze zaprowadził walkę pod siatkę. Pereira nie nadążał i był porozbijany, ale skubany jest twardy i cierpliwy jak cholera. Tak krótkim hakiem #!$%@?ć Prochazkę to trzeba być koniem, choć Czech zdaje się robić coraz bardziej szklany.
Mimo to brawa
@plawio: nie lubić go za co? co on ma do wyników sędziowskich, to prosty chłop ze wsi on wychodzi walczyć, tu też uważam ze troche za szybko przerwali walke no ale sprzed monitora to łatwo mówić, a co do walki z błachowiczem to wynik był w 100% zasłużony, janek 1 runde zdobył ale 2 dostał na dziąsło bo nie miał sił nic zrobic wiec nie wiem co ty piszesz.
@plawio: ale wiesz ze on przerwał te walke jak Jiri po tych łokciach padł na plecy? odpal sobie powtórke i zobacz jak to wyglądało, złapał nogi dostawał łokcie i go odcieło, rece opadły on przewrócil sie na plecy byl uc, sam to przyznał, na live tez myslalem ze to za wczesnie przerwane ale jak pokazali powtórki to jednak zmieniłem zdanie.