odrzucam interpretacje, ze cala trzecia seria lub jej czesc jest snem. lynch jak zawsze zostawia duze pole do interpretacji, do bardzo wielu, bardzo roznych interpretacji, ktore wzajemnie sie wykluczaja. chetnie zobaczyl bym czwarta serie, chociaz zapewne tak samo jak trzecia postawila by wiecej nowych pytan niz dostarczyla odpowiedzi.
#twinpeaks
Vigorowicz - odrzucam interpretacje, ze cala trzecia seria lub jej czesc jest snem. l...

źródło: comment_IjRR1HRzXhWRB2vabh36ZJ0FiClrYkdL.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Twin Peaks to surrealizm ubrany w formę serialu. To jak z dziełami malarzy tego nurtu. Jeden się zachwyci i będzie się doszukiwał głębi, dla drugiego to bohomazy. Po części jeden i drugi ma rację.
#twinpeaks
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PainItBlack: trzeba też pamiętać, że surrealizm nie zawsze wymaga "głębi" - czasem chodzi wyłącznie o odczucia. A Lyncha takie słowa jak "niepokojący", "odrażający", "piękny" przeplatają się na porządku dziennym.
  • Odpowiedz
Tak sobie myślę, wszystko na gorąco, że Jeffries pokazuje Coopowi znak nieskończoności. Może to wszystko to alternatywne wymiary, może Coop jest uwięziony, a takich Laur Palmer są setki.
To k------o niepokojące i nadaje temu serialowi kolejne dno. Sieczka.
#twinpeaks
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@not2invlolved: wlasnie obejzalem pierwszy odcinek pierwszej serii. Ostatnia scena to Coop (25 lat pozniej) na czerwonym dywanie rozmawia z Laura, a Laura mowi 'I feel like I know her but sometimes my arms bend back'
Odcinek konczy sie dokladnie taka sama stop klatka jak 18 serii trzeciej...
  • Odpowiedz
Lynch, dziadu, nie wszystko rozumiem. Podświadomość podpowiada mi, że to wszystko jest logiczne, bo takiej ilości absurdu mój mózg zwykle nie dopuszcza, ale połowy nie rozumiem. I w sumie to nie muszę. Jest w tym wszystkim coś pięknego, coś co trafia do mojej wrażliwości. Piękna historia, której nigdy nie ogarnę. Bo w sumie po co? To nie jest zwykły serial. To metafizyczne doświadczenie. Kocham Cię David.
#twinpeaks
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wiem jak to ugryźć. Kilka wątków które z punktu widzenia fabuły zupełnie zbędne - Becky miała być ważna ( ͡° ͜ʖ ͡°), dziwny typ z więzienia, klatka, Oudrey, matka Laury (przynajmniej tak mi się wydaje). Nie do końca łącze wątki z 18 odcinka - Cooper ją uratował czy nie?, Czy do momentu krzyku to sen Laury?
Ogólnie cały sezon to spuszczony ze smyczy Lynch co wyszło raczej
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ediz4: 18 odcinek to sen/alternatywna rzeczywistość, Cooper/Richard jest tego świadom i nie daje j-----a o to gdzie zniknęła Diane/Linda, trupa w domu Carrie/Laury, wcześniej r---------a 3 typów w barze co nie jest w stylu starego Coopa. Widać to nie wystarczyło, bo Judy/Matka/Eksperyment była przebieglejsza.

Nie wydaje mi się, że był to sen Laury tylko kogoś potężniejszego, Laura to było tylko narzędzie. Zauważ, że śniący Olbrzym/Strażak przekierował portal złego Coopera z
Piezoreki - @ediz4: 18 odcinek to sen/alternatywna rzeczywistość, Cooper/Richard jest...

źródło: comment_OK56esf503Hu4EA87455h8qoejk7pflb.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
Spojlaz

Ja wiem, że Coop miał misję, żeby znaleźć Laurę, ale...

W sumie to po co on przeszedł przez te drzwi?
Przecież rozwalili Boba i wysłali BadCoopa do czarnej chaty.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mayo: W ciele Lelanda może zabił te 3 osoby, wcześniej nie wiadomo.

Ile razy przewinął się wątek w TP typu 'taka osoba tutaj nigdy nie mieszkała'? Może to jest to przenikanie się wymiarów?
- rzekomy sąsiad Palmerów, Robertson, który nigdy tam nie mieszkał
- Mrs. Tremond aka Chalfont z wnukiem, raz na parkingu dla camperów, drugi raz jako sąsiadka Harolda

  • Odpowiedz
@mayo ja jeszcze dodalbym kilka pytań, m.in. dlaczego Leland nie był reanimowany przez tych umorusanych kolesi? Dlaczego Leland tylko od czas do czasu był pod kontrolą BOBa, a większość czas zachowywał się normalnie, podczas gdy Mr C. był kontrolowany w 100%? Dlaczego BOB po prostu nie zabił Laury przy pierwszej lepszej okazji? I wiele innych pytań, które potwierdzają, że Lynch 25 lat temu nie miał wizji tego, co oglądaliśmy ostatnimi miesiącami.
  • Odpowiedz